Jak "czarne złoto" pogrążyło Wenezuelę. To będzie chciał wykorzystać Donald Trump [GRAFIKI]

1 dzień temu
Zdjęcie: Obalony prezydent Wenezueli Nicolás Maduro na lądowisku dla helikopterów Wall Street w nowojorskiej dzielnicy Manhattan (5 stycznia)


Skończyła się epoka Nicolása Maduro. Wenezuela, kraj z największymi na świecie pokładami "czarnego złota", zamiast żyć z ropy, od lat pogrąża się w zapaści. W efekcie miliony uciekły z kraju. Jeszcze kilkanaście lat temu Polska była na podobnym poziomie PKB per capita. Teraz między oboma krajami jest przepaść. Przedstawiamy na wykresach główne bolączki Wenezueli, a także to, kto może zastąpić Maduro na fotelu szefa państwa.
Idź do oryginalnego materiału