Jak nie Moskwa, to Waszyngton. "Nadmierna zależność". Niemcy zrozumieli, iż popełnili błąd. Kanclerz chce go naprawić w Zatoce Perskiej

2 godzin temu
Zdjęcie: Friedrich Merz, kanclerz Niemiec, na tle panoramy Rijadu. Zdjęcie ilustracyjne


W środę Friedrich Merz wyrusza w swoją pierwszą kanclerską podróż na Półwysep Arabski. Będzie szukał alternatywnych umów energetycznych i gospodarczych, które pozwolą zmniejszyć zależność od USA czy Chin. Pojawiają się jednak wątpliwości, czy zbliżenie z państwami, które nie słyną z przestrzegania praw człowieka, to rozsądna decyzja. — Będziemy mogli wcielać w życie nasze idee na świecie przynajmniej częściowo tylko wtedy, gdy sami nauczymy się mówić językiem polityki siły — deklaruje Merz.
Idź do oryginalnego materiału