
Powietrze w mieszkaniu bywa bardziej złożone, niż sugeruje codzienne doświadczenie. Do środka przedostaje się smog, w okresie pylenia pojawiają się pyłki, a podczas sprzątania, ścielenia łóżka czy zwykłego chodzenia po pokoju unosi się kurz. Do tego dochodzi wilgotność. Zbyt suche powietrze może nasilać uczucie suchości oczu, skóry i dróg oddechowych, zwłaszcza zimą, gdy działa ogrzewanie.