Polska zaliczana jest do państw ubogich w wodę, dysponuje przeciętnie około 60 miliardami metrów sześciennych wody, ale w okresach suchych odnotowuje się spadek tych zasobów choćby poniżej 40 miliardami metrów sześciennych. Sytuacja pod tym względem nie jest optymistyczna, ponieważ na mieszkańca Polski przypada średnio ponad trzy razy mniej wody niż w Europie. Jak oszczędzać i dbać o wodę?
Największe zasoby wód w krajach Unii Europejskiej posiadają Francja – 206 miliardów metrów sześciennych, Szwecja – 196 miliardów metrów sześciennych i Niemcy – miliardów metrów sześciennych.
Jak oceniają eksperci, w ciągu najbliższej dekady dostępność czystej i bezpiecznej wody może spaść aż o 40 procent.
– Dlatego jednym z największych programów realizowanych przez UNESCO jest międzynarodowy program hydrologiczny, w ramach którego dąży się między innymi do dokonania oceny stanu ekosystemów jako zbiorników świata oraz dystrybucji i wykorzystania zasobów wody pitnej. Działania w ramach tego programu mają na celu między innymi zmianę sposobu gospodarowania wodą, w tym przede wszystkim jej oszczędzanie – mówi Katarzyna Sowa-Cichecka, dyrektor Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej w Kielcach.
W związku z deficytem wody słodkiej oraz ociepleniem klimatu, działalność rolnicza jest obarczona największym ryzykiem spośród wszystkich obszarów gospodarki, co już w niedługiej perspektywie może stanowić największe zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego całego świata.
Warto podkreślić, iż Okręgowa Stacja Chemiczno-Rolnicza w Kielcach, podobnie jak 16 pozostałych Okręgowych Stacji Chemiczno-Rolniczych na terenie całego kraju ma swój wkład w monitoring jakości wód na terenach użytkowanych rolniczo. W rejonie działania OSChR w Kielcach, który obejmuje województwo świętokrzyskie, za wyjątkiem gminy: Moskorzew, Radków oraz Secemina z powiatu włoszczowskiego – obsługuje OSChR w Gliwicach, a także częściowo województwa: mazowieckie, małopolskie, podkarpackie oraz lubelskie, zostało wyznaczonych 121 punktów monitoringowych, w tym 76 na terenie województwa świętokrzyskiego, z których każdego roku w okresie wiosennym i jesiennym pobiera się wodę, w celu oznaczenia zawartości azotanów i ortofosforanów, tj. zanieczyszczeń pochodzących z gospodarstw rolnych.
– Podwyższona zawartość wyżej wymienionych anionów wskazuje na zanieczyszczenie wód gruntowych na terenach użytkowanych rolniczo przede wszystkim wskutek nieracjonalnego stosowania nawozów zawierających azot i fosfor, zarówno w odniesieniu do dawek, jak i terminów nawożenia – mówi Katarzyna Sowa-Cichecka.
I dodaje: – Na podstawie wyników badań uzyskanych w laboratorium OSChR w Kielcach można stwierdzić, iż najwyższe zawartości zanieczyszczeń w postaci azotanów i ortofosforanów w wyznaczonych punktach monitoringowych na terenie województwa świętokrzyskiego oznaczone zostały w próbkach wody pobranej w okresie wiosennym z terenów gmin na terenie powiatów opatowskiego i jędrzejowskiego, gdzie działalność rolnicza stanowi znaczące źródło utrzymania i jest najbardziej rozwinięta w województwie świętokrzyskim. Oprócz tego podwyższone zawartości tych odnotowano również w próbkach pochodzących z powiatu koneckiego i staszowskiego.



2 godzin temu













