Jak sobie radzić w okresie alergii?

2 godzin temu
Zdjęcie: Jak sobie radzić w sezonie alergii?


Katar, łzawiące oczy, zmęczenie, a choćby bezsenność – to nie przeziębienie, ale znak, iż w powietrzu krążą alergeny. Sezon alergiczny w tym roku rozpoczął się wcześniej niż zwykle, a specjaliści podkreślają, iż problem może dotyczyć choćby połowy populacji. Jak rozpoznać alergię i jak skutecznie łagodzić jej objawy?

Dr Piotr Łacwik z-ca kierownika Oddziału Alergologicznego w szpitalu im. św. Rafała w Czerwonej Górze mówi, iż pierwsze sezonowe alergie związane są z pyleniami drzew, rozpoczęły się w lutym.

– Od kilku tygodni intensywnie pylą leszczyna i olsza, a w najbliższych tygodniach będzie to także brzoza, która jest jednym z najsilniejszych alergenów wiosennych. Z kolei od czerwca rozpoczyna się sezon pylenia traw – mówi.

Lekarz zwraca uwagę, iż objawy alergii mogą zostać pomylone z infekcją, jednak specyfika symptomów może pomóc w rozpoznaniu ich przyczyny.

-Najczęściej mamy do czynienia z alergicznym nieżytem nosa i spojówek. To wodnisty, lejący katar, świąd nosa, salwy kichania, zaczerwienienie i łzawienie oczu. W przeciwieństwie do przeziębienia zwykle nie ma gorączki ani ogólnego osłabienia. Objawy nasilają się po wyjściu na zewnątrz i kontakcie z pyłkami – tłumaczy.

Piotr Łacwik mówi, alergia to problem dotykający choćby 50 proc. Polaków, mogący ujawnić się w każdym wieku.

– Alergia może pojawić się u każdego – zarówno u dzieci, jak i u osób starszych. Większe ryzyko mają osoby z obciążeniem rodzinnym, ale brak alergii w wywiadzie nie wyklucza jej wystąpienia. Szacuje się, iż choćby połowa populacji może mieć objawy alergii w ciągu życia – mówi.

Dr. n. med. Piotr Łacwik, zastępca kierownika Oddziału IV Alergologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Św. Rafała w Czerwonej Górze. / Źródło: czerwonagora.pl

W sezonie intensywnych pyleń warto wpierać się rozwiązaniami mogącymi minimalizować skutki ich oddziaływania.

– Oczyszczacze powietrza mogą zmniejszyć ilość alergenów w domu. Warto też ograniczyć wietrzenie mieszkań, aby nie dopuścić do przemieszczania się pyłków do ich wnętrz. Po powrocie do domu należy zmienić ubranie i wziąć prysznic, aby oczyścić się z pyłków. W tym okresie starajmy się także nie suszyć prania na zewnątrz – mówi.

Wśród innych nieinwazyjnych metod wpierających walkę z alergią lekarz poleca także zwrócić uwagę na dietę oraz na tak zwane reakcje krzyżowe.

– Niektóre pokarmy dla naszego organizmu mówiąc potocznie wyglądają jak alergeny i mogą potęgować działanie pyłków. Najczęściej obserwujemy reakcję krzyżową między brzozą a jabłkiem. Osoby uczulone na pyłek brzozy mogą odczuwać świąd lub drapanie w gardle po zjedzeniu surowego jabłka. Objawy zwykle nie są groźne, ale bywają uciążliwe – zaznacza.

W przypadku, kiedy domowe sposoby nie wystarczające, można sięgnąć po środki, które są dostępne w aptekach. Lekarz zaznacza jednak, iż najlepszą metodą jest leczenie przyczynowe.

– Leki przeciwhistaminowe oraz sterydy donosowe stanowią podstawę leczenia objawowego. Warto jednak zgłosić się do lekarza rodzinnego, który może zlecić badania z krwi w kierunku alergii. Najskuteczniejszą metodą leczenia przyczynowego jest immunoterapia alergenowa, czyli odczulanie, prowadzone przez alergologa – podkreśla.

Coraz częściej o alergię rozpatruje się również w kontekście holistycznego podejścia do zdrowia. Naturopata Mariusz Iwan podkreśla, iż ostrych stanach alergicznych wskazana jest przede wszystkim farmakologia. Wskazuje jednak na wspieranie organizmu naturalnymi metodami.

– Medycyna mówi dziś wyraźnie o osi jelitowo-mózgowej. Stan naszych jelit wpływa na stan naszego funkcjonowania, ale też na odporność. o ile flora bakteryjna jest zaburzona, jelita są nieszczelne, to organizm może silniej reagować na czynniki alergicznie – tłumaczy.

Jeżeli alergia ujawniła się nagle, warto zbadać organizm pod kątem obecności pasożytów.

– Produkty przemiany materii pasożytów obciążają układ odpornościowy co może powodować reakcje alergiczne. Organizm jest zajęty walką z innymi obciążeniami i reaguje agresywniej – wyjaśnia naturopata.

Mariusz Iwan podkreśla, iż podstawą prewencyjnego wsparcia jest dieta.

– Najprostszym krokiem jest zadbanie o jelita: wprowadzenie naturalnych kiszonek, kefirów, produktów zawierających żywe kultury bakterii, ograniczenie cukru i wysoko przetworzonej żywności. To pozwala odciążyć organizm i wesprzeć jego równowagę. Dodatkowo przed rozpoczęciem sezonu pylenia można wspierać się ziołami. Pachnotka zwyczajna, którą można nabyć w sklepach zielarskich niweluje reakcje alergiczne – mówi.

Informacje o tym, co aktualnie pyli, najlepiej sprawdzać w wyspecjalizowanych serwisach alergologicznych, aplikacjach mobilnych oraz komunikatach PTA (Polskiego Towarzystwa Alergologicznego).

Idź do oryginalnego materiału