Jak wygląda plac budowy tramwaju na Ratajczaka?

1 godzina temu

Minęły dokładnie trzy tygodnie od wprowadzenia największych zmian na ul. Ratajczaka. Postanowiliśmy sprawdzić, jak postępują prace i jak w tej chwili wygląda jedna z najważniejszych inwestycji tramwajowych w Poznaniu.

Efekt jest imponujący – choć kierowcy wciąż narzekają na utrudnienia, to gołym okiem widać ogromny postęp. Cały odcinek od Nowego Rynku aż po ul. Św. Marcin jest już jednym wielkim placem budowy.

Co się zmieniło?

  • Ul. Ratajczaka pozostaje całkowicie zamknięta na odcinku od Ogrodowej/Powstańców Wielkopolskich do Niezłomnych. W miejscu dawnej jezdni realizowane są intensywne roboty ziemne i przygotowania pod nowe torowisko.
  • Na węźle Wierzbięcice południowa część skrzyżowania jest już w pełni przejezdna z nową nawierzchnią. Prace przeniosły się na północ – widać tam budowany od podstaw rozjazd tramwajowy.
  • Na ul. Matyi i Królowej Jadwigi ruch odbywa się dwukierunkowo po południowej jezdni przy pomocy przewiązek przez torowisko. Mimo ograniczenia do 30 km/h ruch jest dość płynny, choć w godzinach szczytu tworzą się korki.
  • Pojawił się tymczasowy przystanek tramwajowy na ul. Wierzbięcice przy stacji paliw. Pasażerowie wysiadają bezpośrednio na jezdnię – nie jest to komfortowe rozwiązanie, szczególnie dla osób z wózkami i niepełnosprawnych.

Atmosfera placu budowy

Wzdłuż Ratajczaka panuje spory ruch ciężkiego sprzętu. Pracownicy układają podbudowę pod torowisko, montowane są nowe krawężniki i przygotowywane są fundamenty pod przyszłe perony. W kilku miejscach widać już fragmenty nowych szyn.

Największe zmiany widać w rejonie skrzyżowania z ul. Niezłomnych – tam powstała całkiem nowa geometria torowiska, która w przyszłości pozwoli na sprawniejsze połączenia tramwajowe.

Objazdy wciąż obowiązują

Kierowcy przez cały czas muszą korzystać z objazdów przez ul. Kościuszki. Aplikacje nawigacyjne (Google Maps i Waze) dobrze radzą sobie z bieżącą organizacją ruchu, choć w godzinach szczytu lepiej omijać cały rejon szerokim łukiem.

Mieszkańcy i przedsiębiorcy z okolic Ratajczaka przyznają, iż choć utrudnienia są uciążliwe, to widać, iż inwestycja idzie do przodu w dobrym tempie.

Przypominamy, iż cała inwestycja jest realizowana w ramach Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027. Według zapowiedzi Poznańskich Inwestycji Miejskich, prace mają być zakończone w 2027 roku.

Idź do oryginalnego materiału