Siatkarki KS-u Pajęczno bez litości dla kolejnego rywala. Tym razem zwyciężyły w Łaziskach Górnych.
Liderki grupy trzeciej II ligi walczyły z miejscową Polonią. Po wyrównanym początku, kiedy na dwa punkty odskoczyły miejscowe, do głosu doszły podopieczne Andrzeja Stelmacha i Pawła Kocota. Od stanu 9:8 ekipa z Pajęczna zanotowała serię 10 punktów z rzędu. Tego po prostu nie dało się już przegrać. KS zwyciężył w tej odsłonie do 15.
Początek kolejnej partii także ze wskazaniem na Polonię, która prowadziła już 9:5, a potem 11:6. Po punktowej serii zespołu z Pajęczna to przyjezdne były na plusie. Do końca set był dość wyrównany, a w końcówce więcej zimnej krwi zachowały liderki i wygrały 25:22.
Trzecia odsłona to już zdecydowana dominacja przyjezdnych. KS odskoczył na 4:0, a potem praktycznie kontrolował przebieg starcia. Drużyna trenerów Stelmacha i Kocota pokonała przeciwniczki 25:14.
Najlepszą zawodniczką meczu wygranego przez KS 3:0 wybrano środkową tej ekipy Wiktorię Kubryn.
Pajęczański zespół jest już pewny pierwszego miejsca przed fazą play off. W ostatniej kolejce rundy zasadniczej u siebie zmierzy się z MKS-em MOS-em Płomień Sosnowiec.
Fot. Facebook Klub Sportowy Pajęczno

2 godzin temu














