Kamil Jakubczyk jest jak na razie jednym z jaśniejszych punktów Korony Kielce. 22-letni pomocnik dołączył do drużyny Jacka Zielińskiego w letnim oknie transferowym i praktycznie od razu wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Jedynie przegramy 0:1 mecz w Białymstoku z Jagiellonią rozpoczął na ławce rezerwowych.
Wychowanek Pogoni Szczecin jest przekonany, iż gra i wyniki osiągane przez Żółto-Czerwonych będą z meczu na mecz coraz lepsze.
– W Koronie było wiele zmian, dużo transferów i myślę, iż na wszystko potrzeba czasu. Ten zespół z tygodnia na tydzień rośnie, a będziemy wyglądać jeszcze lepiej. Na początku września doszli kolejni nowi piłkarze, a teraz będzie przerwa na kadrę, w trakcie której z pewnością mocni popracujemy. Złapiemy jeszcze więcej automatyzmów i myślę, iż Korona będzie coraz lepsza – stwierdził zawodnik, którego kielecki klub wykupił z Arki Gdynia za 1 mln euro.
We wtorek (15 września) podopieczni Jacka Zielińskiego doznali pierwszej w tym sezonie porażki przed własną publicznością, przegrywając z Górnikiem Zabrze 0:2. W najbliższą sobotę Kielczanie zmierzą się na Exbud Arenie z Rakowem Częstochowa. Będzie to ostatni mecz przed trzytygodniową przerwą reprezentacyjną.



51 minut temu

![Policja obstawiła Planty, a Unia ograła Tarnovię 1:3 w derbach Pucharu Polski [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/09/derby-2026-fot.-artur-gawle0001.jpg)













