Jak sam mówi, jego praca to nie tylko codzienne zbieranie złomu, ale także sposób na wywołanie uśmiechu.
- Jeżdżę i zbieram złom. A do tego trochę się wygłupiam. Żeby smutno nie było! - napisał w mediach społecznościowych.
W połowie lipca Janusz wyrusza w kolejną trasę. 15 lipca rano planuje dotrzeć do Suwałk, gdzie czeka na niego większy odbiór złomu. Niewykluczone, iż wyjedzie już dzień wcześniej i zatrzyma się na noc na Mazurach. Po drodze zamierza odwiedzić także inne miejscowości.
Na trasie znajdzie się również Łomża. Mieszkańcy, którzy mają niepotrzebny złom do odbioru, mogą skontaktować się z Januszem telefonicznie lub za pośrednictwem wiadomości. Jak podkreśla, chętnie zatrzyma się także na krótką rozmowę z fanami, wspólne zdjęcie czy symboliczne „przybicie piątki”.
Choć swój wpis rozpoczyna charakterystycznym hasłem „DAWAĆ ZŁOM!”, ma ono przede wszystkim zwrócić uwagę i zachęcić mieszkańców d







![To zmęczenie, pani Zoremba – mówili. A depresja krążyła w rodzinie jak zły duch [TAKA PANI URODA]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=534;0;540;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/07/20260626-Pamula-Karina-ilu-IK.jpg)


