Jarmark Franciszkański ma już 26 lat, własną historię, wiernych bywalców i miejsce w kalendarzu opolskich wydarzeń. W tym roku zabrakło mu jednak tego, bez czego choćby najlepsza impreza może przejść niemal niezauważona – porządnej reklamy.
Na placu przy klasztorze franciszkanów są stragany, goście, rozmowy i atmosfera, której nie da się urządzić urzędowym zarządzeniem. Problem w tym, iż o jarmarku trzeba najpierw wiedzieć. A z tym w tym roku było kiepsko.
Nie chodzi o wielką kampanię za dziesiątki tysięcy złotych. Wystarczyłyby wcześniejsze, regularne informacje, widoczny program, przypomnienia w mediach społecznościowych i dotarcie do lokalnych redakcji. Jarmark mający ponad ćwierć wieku nie powinien liczyć wyłącznie na to, iż ludzie sami sobie o nim przypomną albo przypadkiem przejdą obok.
Próbowałem więc namówić jednego z ojców, żeby osobiście zaprosił mieszkańców. Zaczął pięknie, ale po włosku:
Czyli: zapraszamy wszystkich do Opola na nasze najważniejsze święto – Jarmark Franciszkański. W tym roku mamy wielu gości i pozdrawiamy także tych, którzy przyjechali z daleka.
Brzmiało serdecznie, tylko pojawił się jeden drobny kłopot.
Ojciec natychmiast przeszedł więc na polski i nadrobił z nawiązką:
I właśnie tak należało mówić o tej imprezie wcześniej – głośno, jasno i bez założenia, iż wszyscy już wszystko wiedzą.
Bo tradycja jarmarku nie zaczęła się 26 lat temu. Jak przypomniał mój rozmówca, na starych fotografiach można zobaczyć, iż jeszcze przed wojną w tym miejscu spotykali się ludzie z okolicznych miejscowości i sprzedawali swoje towary. Jest więc historia, jest klimat i jest czym się pochwalić.
Nie chodzi o urządzanie awantury organizatorom ani o odbieranie komukolwiek zasług. Franciszkanie robią dobrą, potrzebną imprezę i przyjmują gości z autentyczną serdecznością. Ale sama serdeczność nie zastąpi informacji.
Jarmark powinien być jednym z najbardziej widocznych wydarzeń weekendu w Opolu, a nie imprezą, o której część mieszkańców dowiaduje się dopiero wtedy, gdy już trwa. Franciszkanie mają dobry jarmark. Teraz potrzeba tylko, żeby następnym razem Opole dowiedziało się o nim odpowiednio wcześniej.
Fot. Kapitan




![Złoto i srebro dla chóru Rapsodia na festiwalu w Hiszpanii [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-zloto-i-srebro-dla-choru-rapsodia-na-festiwalu-w-hiszpanii-zdjecia-1789235250.jpg)
![Zawody strażackie w Lelisie. Które jednostki najlepsze? Już wiemy! [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/img_0118.jpg)



![Wreszcie się doczekał. Kiwior strzelił prawidłowego gola [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6aa59b8d534cb0_10548948.jpg)





