To mogło zakończyć się tragedią. 18-latka jechała na dachu pociągu i spadła na tory. Do zdarzenia doszło w niedzielę (3 maja) wieczorem w okolicach Parzniewa.
– Mniej więcej około godziny 20.20 (dostaliśmy informację, iż – red.) na dachu pociągu znajduje się osoba. adekwatnie dwie minuty później dostaliśmy kolejną informację, iż ta osoba padła z dachu pociągu – mówi Monika Orlik z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.
Nastolatka z ogólnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Jeszcze nie została przesłuchana przez policję.

1 godzina temu













