"Jeden moment zmienił wszystko". Sebastian walczy o sprawność po ciężkim wypadku

2 godzin temu

Jak opisuje żona pana Sebastiana, wypadek samochodowy do którego doszło 14 grudnia, wywrócił ich życie do góry nogami.

- Jeszcze niedawno Sebastian był pełen energii, planował naszą wspólną przyszłość, był moim oparciem i najlepszym przyjacielem. Jeden moment zmienił wszystko. Przez długie dni żyliśmy w niepewności, patrząc na niego w śpiączce i modląc się o jakikolwiek znak - wyjaśnia pani Amelia.

Do szpitala trafił w stanie zagrażającym życiu. Przez cztery tygodnie musiał leżeć na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej pod respiratorem. Okazało się wówczas, iż w trakcie wypadku doznał poważnego obrzęku mózgu.

Sebastian walczy o sprawność

Choć zagrożenie życia minęło, mężczyzna wciąż przebywa w szpitalu.

- w tej chwili leży na oddziale neurotraumatologicznym. Powoli próbuje chodzić. Wierzę głęboko, iż przy odpowiedniej pomocy specjalistów, wróci do pełnej sprawności - mówi nam pani Amelia.

Aby było to możliwe, konieczne będzie jednak długie leczenie oraz intensywna rehabilitacja. A to wszystko kosztuje.

Możemy pomóc!

Z tego powodu utworzono internetową zbiórkę.

- Zbieramy środki na leczenie, rehabilitację, leki oraz codzienne wsparcie w tym trudnym czasie. Każda wpłata, choćby najmniejsza, to realna pomoc i krok w stronę powrotu do normalnego życia - zapewnia żona pana Sebastiana.

Jeśli chcecie wesprzeć Sebastiana w powrocie do zdrowia, możecie zrobić to TUTAJ.

Na dzień 20 stycznia udało się zebrać już niemal 10 000 zł.

Idź do oryginalnego materiału