Jeden trafił do aresztu, drugi dostał mandat!

1 godzina temu

Koniec tygodnia na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach przyniósł dwie nietypowe interwencje Straży Granicznej. Jeden z podróżnych został zatrzymany po przylocie z Tunezji, bo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności! Inny pasażer miał w bagażu podręcznym pięć sztuk amunicji.


Przyleciał z Tunezji, trafił do aresztu!

Funkcjonariusze Straży Granicznej podczas kontroli dokumentów pasażera, który przyleciał z Monastyru w Tunezji, ustalili, iż mężczyzna jest poszukiwany przez katowicki sąd! 26-latek miał zostać zatrzymany i doprowadzony do aresztu, gdzie ma odbyć karę 3 miesięcy i 1 dnia więzienia za przestępstwo związane z posiadaniem środków odurzających lub substancji psychotropowych. Mężczyzna został zatrzymany, a następnie doprowadzony do Aresztu Śledczego w Bytomiu.

Pięć sztuk amunicji w plecaku

Drugą interwencję funkcjonariusze podjęli wobec 58-letniego podróżnego, który miał lecieć z Pyrzowic do Hurghady. W jego bagażu podręcznym znaleziono pięć sztuk amunicji. Mężczyzna oświadczył, iż naboje owszem należą do niego i są przeznaczone do jego broni. Jednak jak wyjaśnił, posiada pozwolenie na broń sportową i kolekcjonerską, ale nie był świadomy, iż amunicja została w plecaku! Pozostałe dwa bagaże podróżnego również zostały sprawdzone – nie znaleziono w nich amunicji ani innych niebezpiecznych przedmiotów. Za posiadanie amunicji w bagażu podręcznym mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 300 zł. Po zakończeniu czynności Straży Granicznej mógł kontynuować podróż do Egiptu.


źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów Śląskiego Oddziału Straży Granicznej

Idź do oryginalnego materiału