Około tysiąca pacjentek rocznie hospitalizowanych jest na oddziale perinatologii w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka. To jedyny taki oddział w województwie świętokrzyskim. W środę (2 kwietnia) świętuje 7-lecie powstania.
Przebywają na nim pacjentki z poważnymi powikłaniami ciąży, dotyczącymi zdrowia matki, np. ciąże z nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, chorobami autoimmunologicznymi, po i w trakcie leczenia przeciwnowotworowego. Na oddziale przebywa m.in. pani Karolina.
– Jestem w siódmym miesiącu ciąży. Na ten oddział trafiłam kilka dni temu z powodu komplikacji. Tu się mną zaopiekowano i udzielono pomocy. Zarówno lekarze, jak i panie pielęgniarki byli bardzo pomocni i serdeczni. Cierpliwie odpowiadali na każdą moją wątpliwość i pytanie. Teraz czuję się już lepiej i mam nadzieję, iż do rozwiązania wszystko się dobrze ułoży – dodała pani Karolina.
Dr n.med. Anna Janowicz-Grelewska, kierownik oddziału perinatologii w szpitalu przy ulicy Prostej informuje, iż lekarze zajmują się także chorobami płodu, które diagnozują prenatalnie. To np. choroby genetyczne, infekcje, choroby przebiegające z niewydolnością łożyska, prowadzące do hipotrofii płodu, czyli sytuacji, w której dziecko waży mniej niż przewidują to normy dla danego wieku ciąży.
– Głównie wykonujemy zabiegi inwazyjne, diagnostyczne, czyli badania prenatalne, jak amniopunkcję i biopsję kosmówki. Wykonujemy też amnioredukcję, czyli szukamy odpowiedzi na pytanie, czy dziecko jest chore pod względem genetycznym, czy ciąży nie towarzyszy zakażenie wirusem cytomegalii, toksoplazmozą, albo czy nie mamy do czynienia z wielowodziem, które jest obciążające dla matki – dodała Anna Janowicz-Grelewska.
Oddział perinatologii w Świętokrzyskim Centrum Matki i Noworodka w Kielcach liczy 30 łóżek.




