Pożyczka dla szpitala w Mławie
Jest nadzieja dla szpitala w Mławie – powiatowi radni przegłosowali przyznanie zadłużonej lecznicy pożyczki na najpilniejsze potrzeby. Z budżetu samorządu szpital w Mławie otrzyma 2,5 mln złotych. O taką kwotę wnioskował dyrektor placówki Piotr Parjaszewski. Pieniądze z pożyczki szpital ma przeznaczyć na pilne wydatki bieżące, m.in. leki, odczynniki do badań laboratoryjnych, wypłatę wynagrodzeń oraz opłacenie bieżących rachunków za prąd i gaz. Pożyczka daje mławskiemu szpitalowi chwilę wytchnienia, ale nie rozwiązuje jego ogromnych problemów finansowych. Lecznica ma 24 mln złotych długu, z czego 8 milionów to zobowiązania związane z bieżącą działalnością, które trzeba jak najszybciej spłacić. Dziś w obronie szpitala przeszedł marsz pracowników, pacjentów i mieszkańców Mławy, którzy obawiają się zamknięcia lecznicy.
"Jesteśmy na zakręcie"
Natychmiastowe wsparcie finansowe albo zamknięcie placówki – apelowała dyrekcja szpitala w Mławie. Jak podkreślał Piotr Parjaszewski, lecznica jest w krytycznej sytuacji finansowej. Lekarze rezygnują z pracy, istniało ryzyko, iż wstrzymane zostaną dostawy leków.
26 maja przed szpitalem w Mławie odbyła się konferencja prasowa dotycząca jego trudnej sytuacji. Obecni byli mieszkańcy, pracownicy i dyrektor szpitala Piotr Parjaszewski, ale także były dyrektor placówki Waldemar Rybak. Obaj dyrektorzy podkreślali, iż bez wsparcia samorządu dalsze funkcjonowanie szpitala może być niemożliwe.
– Jesteśmy na zakręcie, w momencie, w którym ważą się losy, czy szpital będzie zamknięty, czy będzie funkcjonował w bardzo okrojonym zakresie, czy po prostu, krótko rzecz ujmując, będzie sprywatyzowany – mówił Parjaszewski.
Przedstawiciele władz powiatu i radni powiatowi nie uczestniczyli w konferencji 26 maja.

2 godzin temu



![W Tarnowie rozegrano 11. Ogólnopolskie Zawody Pływackie Osób z Niepełnosprawnościami [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/05/11-mityng-plywacki-NPS-fot.-Artur-Gawle0001.jpg)








