Związki zawodowe w tyskiej fabryce Stellantis podpisały z pracodawcą porozumienie w sprawie programu dobrowolnych odejść (PDO). Dokument podpisano w piątek, 30 stycznia wieczorem. Jak przekazał Grzegorz Maślanka, przewodniczący NSZZ Solidarność w zakładzie, w porozumieniu znalazły się zapisy dotyczące dobrowolności odejść, mechanizmów ochrony pracowników w najtrudniejszej sytuacji oraz odpraw sięgających równowartości 24 miesięcznych wynagrodzeń.
Związkowcy podkreślają, iż negocjacje trwały 18 dni i obejmowały 10 rund rozmów. Według relacji strony społecznej, na początku rozmów pracodawca miał skłaniać się bardziej ku scenariuszowi zwolnień grupowych niż do programu dobrowolnych odejść. Ostatecznie strony uzgodniły warunki PDO, a szczegóły porozumienia i regulaminu programu mają zostać przekazane załodze w najbliższych dniach.
„To porozumienie nie jest szczytem marzeń. Jest kompromisem. Ale takim, który jeszcze kilka dni temu wydawał się niezbyt realny, bo w pewnym momencie negocjacji poczuliśmy się tak, jakbyśmy zostali sami, mimo iż w fabryce działa kilka organizacji związkowych – mówi Grzegorz Maślanka. „Na szczęście otrzymaliśmy wsparcie od regionalnych struktur „Solidarności” w Katowicach i w Bielsku-Białej. Zaangażowała się w pomoc Europejska Rada Zakładowa. I dzięki temu mamy to długo oczekiwane porozumienie, które jest dużo korzystniejsze dla załogi niż to, co oferowano nam na samym początku” – podkreślał szef „S” w tyskim zakładzie.
320 pracowników objętych dobrowolnymi odejściami
Z programu dobrowolnych odejść może skorzystać 320 pracowników: 238 zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji, 69 w obszarze pośredniej produkcji oraz 13 pracowników na stanowiskach nierobotniczych. Odprawy mają być wyższe niż ustawowe i zależne od stażu pracy. Zgodnie z założeniami: osoby zatrudnione 4–8 lat mają otrzymać 8 wypłat, pracujący 15–16 lat – 16 miesięcznych wynagrodzeń, a pracownicy ze stażem 30 lat i dłuższym – 24 miesięczne wynagrodzenia.
Porozumienie przewiduje też mechanizmy ochronne dla pracowników w szczególnej sytuacji. Ma zostać powołana komisja z udziałem przedstawiciela pracodawcy oraz reprezentantów Solidarności i związku ZZ Metalowcy. Komisja ma dysponować narzędziami ograniczającymi ryzyko odejść m.in. w przypadku osób wychowujących troje dzieci, małżeństw pracujących w zakładzie czy jedynych żywicieli rodziny.
Termin składania wniosków do programu ma upłynąć w pierwszej połowie lutego. Porozumienie jest elementem działań prowadzonych po informacji o likwidacji od marca trzeciej zmiany w tyskiej fabryce należącej do Stellantis. Według przekazanych wcześniej danych, w wyniku cięć pracę ma stracić 740 osób (w tym 140 zatrudnionych na czas nieokreślony, 300 na czas określony i 300 pracowników agencyjnych), a PDO obejmie 320 pracowników zatrudnionych na czas nieokreślony i określony.
Prezydent Tychów mówił o zwalnianych pracownikach z Fiata i bezrobociu w mieście. Ilu tyszan straci prace?

3 godzin temu





