Jest prawdziwym miziakiem i płacze za ludźmi

1 godzina temu

Najprawdopodobniej to kolejna „wakacyjna zguba”. Kociak pojawił się na działkach. To wyjątkowy „miziak”, który był domowym kociakiem. Biega za ludźmi i płacze. Był ogłaszany i nikt się po niego się nie zgłosił. A on cierpi i szuka kontaktu z człowiekiem. Wolontariuszka, która go dokarmia i czasem dotrzymuje towarzystwa nazwała go Wielki Brat. Bo on kocha wszystkich! Może i jego ktoś pokocha? On naprawdę na to zasługuje. Ma około 1-1,5 roku. To młody kocurek. Przed adopcją będzie wykastrowany, bo nie jest. Obowiązuje wizyta przed adopcyjna. Telefon kontaktowy 884 979 718 lub 602 346 758.

/ogłoszenie TOZ/

1 z 5
Idź do oryginalnego materiału