W ostatnich dniach pojawiły się kolejne odsłony trwającego od miesięcy sporu o wypłatę nagród dla polskich olimpijczyków, którzy osiągnęli sukcesy podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie. W centrum zainteresowania mediów ponownie znalazł się Kacper Tomasiak.
W poniedziałek, 1 czerwca, w Warszawie miało dojść do spotkania prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza z przedstawicielami PKOl, medalistami ostatnich igrzysk olimpijskich oraz ich trenerami.
Jak relacjonuje portal WP SportoweFakty, dyskusja momentami była bardzo burzliwa. Ostatecznie prezes PKOl miał zadeklarować, iż „weźmie na siebie obowiązek spłaty nagród i będzie szukał sposobu, by znaleźć pieniądze na ten cel”.
Środki miałyby trafiać do sportowców w ratach. Nie podano jednak żadnych konkretnych terminów wypłat ani nie podpisano żadnych dokumentów potwierdzających ustalenia.
Przypomnijmy, iż PKOl wciąż nie wypłacił części olimpijczyków obiecanych nagród za wyniki osiągnięte podczas tegorocznych igrzysk. Według medialnych doniesień środki nie zostały przekazane przez sponsora komitetu – firmę Zondacrypto, wokół której w ostatnich miesiącach narosło wiele kontrowersji.
Sprawa dotyczy m.in. Pawła Wąska z Ustronia, któremu ma przysługiwać 200 tys. zł, a także pochodzącego z Bielska-Białej Kacpra Tomasiaka, który oczekuje wypłaty 560 tys. zł.
Przy okazji spotkania WP SportoweFakty opublikowały rozmowę z mamą skoczka, Kingą Tomasiak.
– Gdy zaczęłam prosić o konkrety, prezes na koniec spotkania wymyślił na gwałtownie dwie propozycje. Pierwsza: wypłata brakujących środków w comiesięcznych ratach po kilka tysięcy złotych. Wyszło, iż spłata zaległości wobec Kacpra trwałaby około siedmiu lat. Druga: wypłata natychmiast po pozyskaniu nowego sponsora. Ale uwaga, prezes zaznaczył, iż najpierw dostaną trenerzy, potem inni zawodnicy, a na samym końcu Kacper, „bo on przecież dostał najwięcej” – powiedziała Kinga Tomasiak.
Wspomniane „najwięcej” miało odnosić się do mieszkania, które Tomasiak otrzymał po zdobyciu trzech medali podczas igrzysk we Włoszech.
– Powiedziałam wprost, iż rozmawiałam z przedstawicielem firmy Profbud i z moich informacji wynika, iż Kacper otrzymał mieszkanie decyzją firmy Profbud, jako wyróżnienie za wyjątkowe wyniki na igrzyskach i zdobycie trzech medali, oraz iż są to dwie różne sprawy. Usłyszałam, iż to nieprawda, iż była to decyzja PKOl, który miał pulę mieszkań i mógł jedno z nich przekazać Kacprowi. Gdyby mieszkań było więcej, otrzymaliby je także Paweł Wąsek i Władysław Semirunnij. Podkreślano, iż była to inicjatywa PKOl – stwierdziła mama skoczka.
Jak dodała, cała sytuacja zaczyna być dla rodziny coraz bardziej obciążająca.
– Mam już dosyć tej dyskusji. W związku z komentarzami, iż jesteśmy pazerni, wyliczaniem, jak dużo Kacper dostał, oraz zarzutami, iż otrzymał dodatkową nagrodę w postaci mieszkania, która mu się nie należała, Kacper rozważa rezygnację z tej nagrody. W niedługim czasie mamy spotkanie z firmą Profbud i będziemy rozmawiać na ten temat. Kacper, jadąc na swoje pierwsze igrzyska, chciał jedynie pokazać się z jak najlepszej strony i oddać najlepsze skoki. I to mu się udało – dodała.
Profbud zabiera głos
We wtorek, 9 czerwca, w godzinach popołudniowych na stronie internetowej firmy Profbud opublikowano oficjalne oświadczenie. Wynika z niego, iż przekazanie mieszkania Kacprowi Tomasiakowi było autorską inicjatywą firmy, a nie elementem programu nagród PKOl.
Pełną treść oświadczenia publikujemy poniżej:
„W związku z pojawiającymi się informacjami, wyjaśniamy, iż przekazanie mieszkania Kacprowi Tomasiakowi było autorską inicjatywą firmy PROFBUD, która została następnie uzgodniona i zrealizowana we współpracy z Polskim Komitetem Olimpijskim. Decyzja ta została podjęta całkowicie niezależnie i była wyrazem uznania dla znakomitych wyników sportowych osiągniętych przez Kacpra Tomasiaka podczas zimowych Igrzysk Olimpijskich.
Dla firmy PROFBUD istotne jest, aby sportowcy otrzymali realne i odczuwalne wsparcie. Dzięki współpracy z Polskim Komitetem Olimpijskim możliwe będzie przeprowadzenie procesu w formule zgodnej z obowiązującymi przepisami oraz przy zachowaniu maksymalnych korzyści dla zawodnika.
Podtrzymujemy naszą decyzję – jeszcze w czerwcu planujemy spotkanie, podczas którego Kacper wybierze mieszkanie w inwestycji Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich.
Chcielibyśmy jednocześnie podkreślić: PROFBUD przekazując mieszkanie Kacprowi Tomasiakowi rozszerzył wsparcie dla olimpijczyków poza podstawowe ramy umowy sponsorskiej z Polskim Komitetem Olimpijskim doceniając szczególną determinację i postawę reprezentanta Polski podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan – Cortina.
Chcąc dodatkowo docenić olimpijczyków, 2 czerwca, niezależnie podjęliśmy decyzję o inauguracji konkursu „Olimpijska Historia XXI wieku”, w ramach którego do laureata również trafi mieszkanie w Mieście Polskich Mistrzów Olimpijskich nie tylko za sukces sportowy i wywalczony medal olimpijski, ale przede wszystkim za wartości którymi kieruje się w życiu codziennym. To nasz kolejny pomysł na wspieranie polskiego sportu oraz promocję wartości olimpijskich.”

1 godzina temu














