Kadrowe tarapaty Kolejarza Opole. Są nowe informacje o stadionie

3 godzin temu

O tym, iż Patrick Hansen zakończył karierę poinformował sam zainteresowany. A działo się to w ramach programu „Kolegium Żużlowe” na antenie Canal Plus. Taka decyzja jest tym bardziej zaskakująca, iż jeszcze w weekend oglądaliśmy go podczas sparingów Kolejarza z ROW-em Rybnik. Niemniej podczas nich dało się odczuć, iż trudno mu walczyć „bark w bark” z rywalami.

Patrick Hansen zakończył karierę…

– Zacząłem się ścigać i czuję, iż mimo postępu fizycznie, coś we mnie brakuje. Nie mam takiej iskry. To jest ostateczna decyzja – tłumaczył Duńczyk.

Wszystko to jest konsekwencją jego kłopotów zdrowotnych z przeszłości. Te poważniejsze zaczęły się w 2023 roku podczas jednego z meczów ligowych. Wówczas to zaliczył fatalny upadek, którego skutkiem był uraz rdzenia kręgowego. Od tego czasu więcej pauzował aniżeli jeździł. Niemniej ostatnimi czasy wydawało się, iż wychodzi na prostą. W związku z czym sezon 2026 planował jeździć w barwach Opolan. Niestety, jak się okazuje, nic z tego…

– Dostał szansę sprawdzenia się, zweryfikowania swoich planów jeszcze raz. Czuć było jednak, iż brakuje mu tej tzw. ułańskiej fantazji. Tym samym podjął decyzję jaką podjął i szacunek wielki dla niego, iż od razu postawił sprawę jasno, także wobec nas – nie kryje Grzegorz Grabalski, dyrektor zarządzający w Kolejarzu. – I to nie jest tak, iż dowiedzieliśmy się z telewizji o jego postanowieniu. Od razu wdrożyliśmy plan B i niedługo dopniemy rozmowy z zawodnikiem, który go zastąpi.

…Jakub Fabisz także

Kto wie jednak czy świetle tego jeszcze bardziej niespodziewana nie jest decyzja Jakuba Fabisza. Jakby nie było zaledwie 19-letniego wychowanka opolskiego klubu. Tym bardziej, iż po tym jak poprzedni sezon był finalnie całkiem niezły w jego wykonaniu, ten kolejny miał być wręcz przełomowy. Szczególnie, iż w 2025 roku miał kilka niezłych występów. W dodatku z racji kłopotów kadrowych Kolejarza jego rola mogła wzrosnąć.

Tym samym na ten moment formacja młodzieżowa opolskiego klubu praktycznie przestała istnieć. Jakby nie było na jednym z pierwszych treningów kontuzji doznał Dastin Łukaszczyk. I jedynym zdolnym do jazdy juniorem został Oskar Stępień. Sytuację próbowano ratować zakontraktowaniem Jakuba Żurka, ale ten podczas niedzielnego sparingu w Rybniku złamał obojczyk. I musi sobie zrobić dłuższą przerwę od jazdy.

– Suma pecha jaka nas dopadła w tej formacji niesamowita, ale tu także nie załamujemy rąk. Działamy i w tym temacie od pewnego czasu. Zatem tu również coraz bliżej wprowadzenia jest opcja rezerwowa – zaznacza Grzegorz Grabalski.

Jest i dobra nowina

Tymczasem wiceprezydent Opola Łukasz Sowada przekazał wiadomość, która może ucieszyć wszystkich kibiców żużla w naszym regionie. Firma Remtrak Opole zakończyła właśnie proces tzw. remediacji – czyli oczyszczenia działki z pozostałości poprzemysłowych zakładów dawnej „wagonówki”.

– w tej chwili przedsiębiorstwo wystąpiło do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o nową decyzję środowiskową, która jest niezbędna do dokonania zamiany gruntów z Miastem. Potrwa to jeszcze kilka tygodni, ale mamy zapewnienie wszystkich Stron o woli zrealizowania tych działań, tak aby uzyskać odpowiednią przestrzeń do prac modernizacyjnych na stadionie. Będę Państwa na bieżąco informować o postępie prac. Gdy załatwimy formalności, będziemy rozmawiać z Radnymi nad możliwością wprowadzenia tej inwestycji do budżetu miasta – informuje Łukasz Sowada.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału