Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotę późnym wieczorem, około godziny 22:30 na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną w Kalinowicach.– Z ustaleń policjantów zamojskiego ruchu drogowego wynika, iż kierujący pojazdem marki Hyundai 38-letni mieszkaniec Zamościa poruszał się od strony Pniówka. Mając zielone światło rozpoczął manewr skrętu w lewo w kierunku Zamościa. Nie upewnił się jednak, czy z przeciwnej strony nie jedzie żaden pojazd. Okazało się, iż w tym samym czasie przez drogę krajową numer 17 na wprost przejeżdżał kierujący BMW, który wjeżdżając na skrzyżowanie również miał zielone światło. 38-latek uderzył w BMW, którym kierował 37-letni mieszkaniec Zamościa – relacjonuje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. Przybyłe na miejsce załogi karetek pogotowia do szpitala przetransportowały dwie pasażerki pojazdu marki Hyundai, w tym jedną kilkuletnią oraz kierujących pojazdami. Na szczęście badania wykazały, iż uczestnicy kolizji nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Kierujący byli trzeźwi. PRZECZYTAJ TEŻ: Policja szuka zaginionego 61-letniego mieszkańca Zwierzyńca. Czy ktoś go widział?– Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, którego przyczyną było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, 38-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych i 12 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali również dowody rejestracyjne obu pojazdów z uwagi na powstałe w nich uszkodzenia – uzupełnia podkom. Dorota Krukowska-Bubiło. Policja apeluje o zachowanie ostrożności na drodze, zdjęcie nogi z gazu i dostosowanie jazdy do panujących warunków, bo pośpiech i roztargnienie mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. PRZECZYTAJ: 108 zarzutów dla 23-latka. Wyłudził telefony na 430 tys. zł. Wykorzystał dane z
biura matki [FILM]