Kamienica Gurewicza zostanie wyremontowana. To budynek przy ul. Chłodnej 41 na warszawskiej Woli, który pamięta czasy getta.
Kamienica powstała w 1913 roku, a podczas II wojny światowej został spalony. Jak mówi burmistrz dzielnicy Krzysztof Strzałkowski, budynek jest w stosunkowo dobrym stanie technicznym, co ułatwi prace.
– Będzie to remont połączony z rewitalizacją. Jesteśmy już po wytycznych konserwatorskich. Prace, do których się przygotowujemy nie będą pracami, które będą się wiązały z wykwaterowaniem mieszkańców. o ile taka konieczność będzie, to oczywiście zapewnimy na czas remontu kamienicy mieszkania zastępcze – tłumaczy.
Dzielnica planuje również poprawić dostępność kamienicy dla osób starszych oraz z niepełnosprawnościami.
– Przy tej okazji chcemy także zamontować windę zewnętrzną w ramach naszego wolskiego programu instalacji wind w budynkach, w których jesteśmy stuprocentowym właścicielem – mówi Strzałkowski.
Rewitalizacja zaplanowana jest na okres 3 lat. Władze dzielnicy szacują, iż kosz tej inwestycji może sięgnąć 30 mln złotych.
Prace budowlane zaczną się najwcześniej w 2027 roku.

1 miesiąc temu












