Kamil Mirzwa zakończył zmagania na najwyższym stopniu podium w klasie standard, a ponadto został nagrodzony Medalem Prezydenta Federacji IPSC (przyznawaną wszystkim zawodnikom, którzy zajmą miejsca na podium).- Strzelnica w Przyszowicach charakteryzuje się bardzo dynamicznymi i krótkimi torami, na których trzeba gwałtownie się przemieszczać i pracować na nogach, dlatego jestem zadowolony z osiągniętego wyniku. W niektórych miejscach mogło pójść mi lepiej, bo "zaspałem", więc ogólnie występ oceniam na solidną czwórkę - mówi chełmski strzelec. - Teraz powolutku zbieram siły na czerwiec, ponieważ wtedy będę reprezentował nasz kraj podczas Mistrzostw Europy IPSC na Węgrzech.