W oficjalnym wspólnym oświadczeniu po szczycie Kanada–Unia Europejska, opublikowanym na stronie premiera Marka Carneya, Ottawa i Bruksela potwierdziły determinację do realizacji globalnych zobowiązań, w tym Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDG) i Porozumienia paryskiego. Zapis ten pojawia się w kontekście zapowiedzianego „Alliance for the Future” oraz prac nad statusem Kanady jako pierwszego „członka stowarzyszonego” Unii Europejskiej.
30 października 2026 r. w Montrealu odbył się 21. szczyt Kanada–UE. Premier Carney, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz przewodniczący Rady Europejskiej António Costa ogłosili nową „Alliance for the Future” – partnerstwo mające tworzyć wspólną przestrzeń dobrobytu i bezpieczeństwa gospodarczego. Równolegle strony zapowiedziały dążenie do najgłębszego możliwego partnerstwa krótkiego od pełnego członkostwa, z Kanadą jako pierwszym „associate member” UE. Szczegóły zakresu i charakteru tego statusu mają zostać uzgodnione w nadchodzących miesiącach, a rozmowy mają się zakończyć do czerwca 2027 r.
W tekście wspólnego oświadczenia czytamy wprost: „Jesteśmy zdeterminowani, aby realizować nasze globalne zobowiązania, w tym Cele Zrównoważonego Rozwoju i Porozumienie paryskie”. Agenda 2030, przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2015 r., to kompleksowy plan działania z 17 tzw. Celami Zrównoważonego Rozwoju obejmującymi m.in. walkę z ubóstwem, ochronę klimatu, równość płci, zrównoważoną produkcję i konsumpcję. Realizacja tych globalistycznych celów często wiąże się z polityką klimatyczną, regulacjami dotyczącymi energetyki, rolnictwa, mobilności oraz rosnącą rolą instytucji międzynarodowych.
Krytycy widzą w zbliżeniu z UE krok w stronę ograniczenia samodzielności Kanady i podporządkowania polityce Brukseli oraz globalnym agendom klimatyczno-rozwojowym. Status „członka stowarzyszonego” nie istnieje w traktatach unijnych i nie daje prawa głosu w instytucjach UE, ale ma oznaczać znacznie głębszą integrację niż dotychczasowa umowa CETA.
Oficjalny zapis o realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju na stronie premiera stanowi dla krytyków dowód, iż agenda globalna nie jest już ukrywana za ogólnymi hasłami o współpracy, ale wprost deklarowana jako element nowego partnerstwa.
















