Katastrofalny stan „Orlika” – burmistrz i dyrektor wyjaśniają

2 godzin temu
Zdjęcie: boisko orlik szkoła Lwówek zagrożenie dzieci


Były kontrole i były zalecenia, ale dopiero po publikacji i zdecydowanej reakcji Sanepidu na katastrofalny stan nawierzchni „Orlika”, obiekt wyłączono z użytkowania.

Jeszcze kilka dni temu część osób próbowała sprowadzać informacje o katastrofalnym stanie murawy Orlika przy Szkole Podstawowej nr 2 w Lwówku Śląskim do poziomu przesadzonej krytyki i szczuć na dziennikarzy pokazujących niewygodny dla władzy problem. Niemniej Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny oficjalnie potwierdził to, co od dawna było widać gołym okiem. Murawa boiska „Orlik” przy Szkole Podstawowej nr 2 w Lwówku Śląskim im. Bohaterów X Sudeckiej Dywizji Piechoty, była zniszczona i mogła stanowić zagrożenie dla zdrowia osób korzystających z obiektu.

Poszarpana sztuczna trawa, liczne rozdarcia, ubytki, dziury i nierówności sprawiały, iż przyszkolne boisko zaczęło bardziej przypominać pole minowe niż miejsce przeznaczone do uprawiania sportu. Szczególnie dramatycznie wyglądały okolice bramek i najbardziej eksploatowane fragmenty murawy, gdzie nawierzchnia była rozerwana, a jej fragmenty zawijały się. Każdy sprint, gwałtowna zmiana kierunku czy zwykły bieg za piłką mogły zakończyć się upadkiem, skręceniem stawu albo poważniejszą kontuzją. Tym bardziej szokuje fakt, iż z obiektu każdego dnia korzystały dzieci i młodzież, zarówno w godzinach zajęć szkolnych, jak i po lekcjach.

Ale ani władze szkoły ani burmistrz nie kwapili się do zadbania o bezpieczeństwo korzystających z obiektu i przymykali oko licząc, iż nic się nie stanie. Sprawa nabrała powagi po publikacji na łamach Lwówecki.info i kontroli przeprowadzonej przez Sanepid. Inspektorzy potwierdzili fatalny stan nawierzchni, wskazując wprost, iż nie nadaje się ona do bezpiecznego użytkowania.

„W czasie czynności kontrolnych stwierdzono zły stan techniczny nawierzchni boiska ORLIK. Nawierzchnia uszkodzona, przetarta, rozerwana, z ubytkami i dziurami.” – potwierdza Zofia Lipka Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lwówku Śląskim.

To już nie emocjonalne komentarze czy publicystyczne określenia, ale oficjalna ocena organu państwowego odpowiedzialnego za bezpieczeństwo. Jednak do tego czasu wszyscy inni odpowiedzialni udawali, iż tego nie widzą. Reakcja Sanepidu sprawiała, iż obiekt został wyłączony z użytkowania.

„Po kontroli w dniu 29 kwietnia 2026 r. zalecono wyłączenie boiska ORLIK do czasu wykonania prac naprawczych. Zalecono wyłączenie boiska ORLIK, gdyż nawierzchnia boiska może stanowić zagrożenie dla zdrowia ćwiczących.” – przekazał lwówecki Sanepid.

Decyzja o zamknięciu boiska rozwiązuje problem bezpieczeństwa, ale jednocześnie otwiera szereg pytań dotyczących odpowiedzialności za utrzymywanie obiektu w takim stanie. Tym bardziej, iż chodzi o miejsce, które miało służyć dzieciom, młodzieży i mieszkańcom, jako bezpieczna przestrzeń do aktywności sportowej, a przez ostatnie miesiące było źródłem poważnego zagrożenia.

Tak burmistrz Kobiałka jak i dyrektor Beata Bednarska długo zwlekali z ustosunkowaniem się do problemu. Dopiero w piątek, 8 maja redakcja Lwówecki.info otrzymała odpowiedzi.

W tych dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Lwówku Śląskim wskazuje, iż kompleks sportowy „Moje Boisko – Orlik 2012” obejmuje nie tylko boisko do piłki nożnej, ale również boisko do koszykówki i siatkówki, boisko lekkoatletyczne, kort tenisowy, boisko tartanowe ze ścianką do squasha oraz zaplecze sanitarno-szatniowe. Jak podkreśla, zajęcia z uczniami prowadzone są na wszystkich częściach kompleksu.

Pani dyrektor twierdzi, iż organizacja zajęć lekcyjnych prowadzonych przez nauczycieli i pod ich nadzorem zapewnia bezpieczeństwo uczniom.

„Organizacja zajęć lekcyjnych, prowadzonych przez nauczycieli i pod ich nadzorem, na kompleksie boisk sportowych „Moje Boisko – Orlik 2012” przy SP nr 2 w Lwówku Śl., zapewnia bezpieczeństwo naszym uczniom. W okresie wiosennym zajęcia wychowania fizycznego realizowane są w większości w hali sportowej.” – wskazuje dyrektor Beata Bednarska.

Z upoważnienia burmistrza, w przekazanej nam odpowiedzi sekretarz gminy pisze, iż w połowie marca br. Gmina przeprowadziła kontrolę stanu utrzymania hali sportowej oraz kompleksu Orlik przy lwóweckiej „Dwójce”. W jej trakcie urzędnicy stwierdzili szereg nieprawidłowości.

W wyniku przeprowadzonej kontroli ustalono co następuje:
1. Zaplecze sanitarne hali sportowej wyposażone jest w mydło w płynie w dozownikach, ręczniki jednorazowego użytku i papier toaletowy. Toalety dla dziewcząt i chłopców oraz osób niepełnosprawnych są sprawne oraz czyste. Szatnie są sprawne oraz czyste. Czystość ścian, sufitu i podłóg bez uwag.
2. Na ścianach wchodząc na halę sportową widoczne są duże ubytki.
3. W całym obiekcie sportowym na ścianach są pęknięcia.
4. Krzesła na trybunach wymagają dokręcenia.
5. Podłoże trybun wymaga uzupełnienie brakujących kafli.
6. Toalety na boisku Orlik są w stanie mało zadowalającym.
7. Nawierzchnia na boisku Orlik jest w złym stanie. Widoczne są duże ubytki. Brak oznaczeń linii na boisku do koszykówki.
8. Na terenie szkoły obok hali sportowej drzewa wymagają przecinki.” – czytamy w protokole z kontroli, pod którym podpisali się m.in. burmistrz Kobiałka oraz wiceburmistrz Fuławka.

Widząc katastrofalny stan nawierzchni urzędnicy zalecili „wymianę nawierzchni boiska Orlik, która znajduje się w bardzo złym stanie”, ale nie skłonili się do wydania zaleceń o konieczności natychmiastowego zamknięcia obiektu.

„Burmistrz Gminy i Miasta Lwówek Śląski nie wydał dyspozycji zamknięcia boiska do czasu naprawy nawierzchni” – przyznaje w odpowiedzi sekretarz Szawłowski.

Pani dyrektor odnosząc się do kwestii zniszczonej nawierzchni boiska ze sztuczną trawą, wyjaśnia, iż wstrzymała się z decyzją o naprawie, ponieważ z końcem marca br. organ prowadzący szkołę złożył do Ministra Sportu i Turystyki wniosek o dofinansowanie inwestycji w ramach Programu Modernizacji Kompleksów Sportowych „Moje Boisko – ORLIK 2012” Edycja 2026. Władze szkoły prawdopodobnie liczyły, iż do czasu rozstrzygnięcia konkursu nikt nie zauważy problemu i nikomu z trenujących nic się nie stanie.

W budżecie szkoły na 2026 r. zabezpieczone zostały środki w kwocie 20000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) na czyszczenie, konserwację i bieżące naprawy nawierzchni boiska trawiastego, do piłki nożnej.” – pisze pani dyrektor, która jednocześnie przyznaje, iż nie występowała do organu prowadzącego z osobnym wnioskiem o środki na naprawę nawierzchni, ponieważ środki zostały ujęte w projekcie planu finansowego szkoły na bieżący rok.

Dyrektor szkoły potwierdza również, iż decyzję o zamknięciu obiektu podjęła dopiero po zaleceniu wydanym przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Lwówku Śląskim, twierdząc przy tym, iż dyrekcja oraz grono pedagogiczne zapewniają bezpieczne warunki zajęć.

Dyrekcja i grono pedagogiczne szkoły zapewniają bezpieczne i higieniczne warunki nauki, wychowania i opieki podczas obowiązkowych i nadobowiązkowych zajęć szkolnych.” – wskazuje dyrektor Beata Bednarska.

Dziś obiekt sportowy pozostaje zamknięty. Nikt nie ma dokładnych informacji, kiedy resort sportu rozstrzygnie konkurs, a tym bardziej czy lwówecka „Dwójka” otrzyma dofinansowanie. Do tego czasu dzieci i młodzież mogą jedynie powspominać, jak grały na tym Orliku, a przecież naprawy nawierzchni można było wykonywać na bieżąco. Tym bardziej, iż Gmina mówi o całkiem pokaźnych środkach na bieżący rok, na modernizację obiektu.

„Na rok 2026 zaplanowano środki w wysokości 20.000,00 zł na remont obiektu „Orlik” oraz kwotę 30.000,00 zł jako wkład własny do wniosku złożonego do Ministerstwa Sportu i Turystyki na realizację zadania pn. „Modernizacja orlika przy Szkole Podstawowej nr 2 w Lwówku Śląskim” w ramach programu „Moje Boisko- Orlik 2012”” – wskazuje sekretarz Szawłowski.

W naszej ocenie zaniedbaniami, z urzędu powinna zająć się prokuratura, bo co, jak co, ale nie można przymykać oczu na bezpieczeństwo dzieci, a władze Gminy i Szkoły przyznają, iż posiadały w tym względzie pełną wiedzę i czekały.

[See image gallery at lwowecki.info]
Idź do oryginalnego materiału