


Jak co roku prawdziwe tłumy odwiedziły Kaziuki Wileńskie. Polsko-litewska biesiada tradycyjnie rozpoczęła się w Domu Kultury Kolejarza. Był kiermasz pełny przysmaków, loteria i występy artystyczne. Stoły uginały się od kindziuków, sękaczy i chlebów na naturalnym zakwasie. Nie zabrakło rękodzieła, a zwłaszcza wiosennych dekoracji, które przydadzą się nie tylko w okresie Świąt Wielkiej Nocy. Po zabawie w DKK przyszedł czas na koncert galowy w Stargardzkim Centrum Kultury. Tam również zorganizowana została kawiarenka.
Organizacją Kaziuków Wileńskich w Stargardzie zajmują się członkowie koła Polskiego Związki Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Podobne wydarzenia realizowane są w całej Polsce. Ich historia sięga aż XVII wieku, czyli początków jarmarku w Wilnie.
Zdjęcia: UM w Stargardzie















































