Jesteśmy złożeni z tego, co przeżyliśmy – podkreślał nasz wczorajszy gość, fotograf Daniel Cichy (na zdjęciu) w trakcie spotkania. W wernisażu wystawy „Kobieta w mojej duszy”, który odbył się wczoraj w ramach cyklu „Ciekawość świata”, wziął udział autor zdjęć fotograf Daniel Cichy. Wystawę fotografii przygotował Wiejski Dom Kultury w Kruszewie, który wyraził zgodę na jej wypożyczenie do Kcyni.
Spotkanie odbyło się w miesiącu marcu, w którym to organizowane jest wiele wydarzeń podkreślających wyjątkowość kobiet i dotykających tematyki kobiecego piękna. W rozmowie, którą prowadziła Justyna Makarewicz, fotograf dzielił się swoimi refleksjami na temat piękna, opowiadał o swoim ponad 40-letnim doświadczeniu pracy w zawodzie. Pokrótce przedstawił swoją drogę życiową, opowiadając o mistrzach – osobach, które go ukształtowały. Przedstawił nam także szczegóły tego, jak wygląda taka sesja zdjęciowa „od kuchni”, na jakie kobiety zwraca uwagę spacerując ulicami Piły. Rozmawialiśmy także o tym, jak postrzegają siebie młode dziewczyny, kobiety. Sesja często jest rodzajem terapii – podkreślał Daniel Cichy. Oprócz zdjęć zaprezentowanych na wystawie mogliśmy podziwiać ponad 200 zdjęć prezentowanych w formie cyfrowej. Kobieta często ogląda się z bliska – można się wtedy doszukać wielu wad. A ja proponuję inne spojrzenie na kobiecą urodę – wiele kryje się na przykład w spojrzeniu kobiety. Każda powinna znać swoją wartość.
Autor fotografii był zachwycony naszym miastem – jego położeniem, zabytkami i ogólnym pięknem. Kcynia przypomina mi włoskie Loretto – wskazywał.
Tekst i zdjęcia: Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni

2 godzin temu













