KGHM planuje wielką budowę. 32 miliardy złotych na „nową erę” miedziowego giganta

legnica.net 3 dni temu
Zdjęcie: Szyb GG-1 w KGHM


KGHM Polska Miedź ogłosił właśnie nową strategię rozwoju „2055+”. Co to oznacza dla pracowników, mieszkańców regionu i gospodarki? Przede wszystkim ogromne inwestycje, budowę nowej kopalni oraz ambitny plan przestawienia firmy na ekologiczne tory.

Mówiąc najprościej: gigant z Zagłębia Miedziowego chce być nie tylko największym wydobywcą miedzi i srebra na świecie, ale także nowoczesną firmą, która sama produkuje prąd i przetwarza swoje surowce na bardziej zaawansowane produkty.

Najważniejsze punkty strategii:

  • Rekordowe inwestycje: Do 2030 roku KGHM zamierza wydać ponad 32 miliardy złotych. Większość tych pieniędzy – aż 80% – trafi na inwestycje w Polsce.
  • KGHM 2.0: Firma zapowiada budowę nowej kopalni. To ma być „serce” przyszłego wydobycia, wykorzystujące najnowocześniejsze technologie, automatyzację i sztuczną inteligencję.
  • Własna energia: KGHM chce przestać być tylko kupcem prądu. Do 2030 roku firma planuje własne źródła energii o mocy minimum 220 MW. Cel na 2050 rok? Pełna neutralność klimatyczna.
  • Polska jako priorytet: Choć firma ma kopalnie w Chile, USA i Kanadzie, to właśnie polskie huty i kopalnie przejdą największą modernizację. Firma chce, by coraz więcej miedzi było przetwarzane w kraju na droższe, bardziej zaawansowane wyroby.

Co to oznacza dla nas?

Prezes KGHM, Remigiusz Paszkiewicz, podkreśla, iż firma nie boi się patrzeć w przyszłość. „Mamy odwagę wybiegać myślami dalej niż inni” – mówi, dodając, iż kluczem do sukcesu jest konsekwencja.

Z kolei wiceprezes ds. finansowych, Piotr Krzyżewski, przyznaje otwarcie: czasy są trudne. Koszty wydobycia rosną (kopalnie są głębsze, a wymogi środowiskowe surowsze), dlatego firma musi bardzo pilnować wydatków. Planowanie inwestycji za 32 miliardy złotych przy jednoczesnej „dyscyplinie kosztowej” to duży sprawdzian dla zarządu.

Kopalnia przyszłości

KGHM stawia na roboty i cyfryzację. Inwestycje w badania mają sprawić, iż praca w kopalni będzie bezpieczniejsza i bardziej zautomatyzowana. Chodzi o to, by systemy informatyczne pomagały operatorom maszyn, a „inteligentna kopalnia” sama podpowiadała, jak wydobywać surowce szybciej i przy mniejszym zużyciu energii.

Czy to się opłaci?

Strategia zakłada, iż KGHM utrzyma stabilną produkcję (ponad 730 tys. ton miedzi rocznie) i utrzyma rentowność na poziomie około 25%. Firma chce udowodnić, iż mimo globalnych zawirowań i rosnących wymagań klimatycznych, polski gigant może być nowoczesnym, „multisurowcowym” liderem, który nie tylko wykopuje rudę, ale przetwarza ją na wysokiej jakości produkty, których potrzebuje nowoczesny przemysł – od aut elektrycznych po elektronikę.

Podsumowując: KGHM wchodzi w etap wielkich przebudów. Najbliższe lata to czas budowy nowych szybów, modernizacji hut i walki o to, by miedź z polskich kopalń była wydobywana taniej i czyściej niż obecnie.

Idź do oryginalnego materiału