Kibice GieKSy ambasadorami Polski i Katowic w Europie: „Pasja, energia i nieustępliwość”

3 godzin temu

Ponad 500 kibiców GKS Katowice pojawiło się w ubiegłym tygodniu Nottingham, by wspierać hokeistów GieKSy podczas finałowego turnieju Pucharu Kontynentalnego. I choć sportowo Katowiczanie zakończyli rywalizację tuż za podium, to na trybunach — jak piszą miejscowi — zrobili coś, co zostaje w pamięci na długo. W mediach społecznościowych zaroiło się od komentarzy o „elektryzującej atmosferze” i „niesamowitej energii”.

To szczególnie mocno wybrzmiewa w kontekście tego, iż polscy kibice w Europie często mają złą opinię. Stereotypowo kojarzeni są z agresją, zadymami i problemami organizacyjnymi. Tymczasem fani GieKSy od lat konsekwentnie pokazują inną twarz: głośną, barwną, ale też serdeczną i szanującą zasady. W Nottingham zostali docenieni nie tylko przez innych kibiców, ale również przez osoby związane z wydarzeniem.

„Kibice z Katowic są dla nas wszystkich przykładem: pasja, energia i nieustępliwość” — napisano w jednym z komentarzy. Inni dodawali, iż to „najgłośniejsza grupa, jaką kiedykolwiek widzieli w Nottingham”, a atmosfera tworzona przez katowiczan była „elektryzująca”. Pojawiały się też podziękowania za doping i śpiewy oraz zaproszenia, by wrócić na kolejne wydarzenia — „jesteście mile widziani w każdej chwili”.

To nie był jednorazowy „wyskok”. GieKSa ma swoją markę w Europie

Nottingham tylko potwierdziło to, co kibice z Katowic udowadniają od kilku sezonów. To nie pierwszy tak duży wyjazd i nie pierwszy raz, kiedy o GieKSie mówi się w kontekście świetnej atmosfery na trybunach. W podobnym stylu katowiczanie prezentowali się już wcześniej podczas wyjazdów w ramach Pucharu Kontynentalnego — dwukrotnie w Cardiff, dwukrotnie w Belfaście oraz w Aalborgu. Byli też widoczni i słyszalni na meczach Hokejowej Ligi Mistrzów w Zurychu oraz w szwedzkim Ängelholm.

Dla wielu zagranicznych kibiców to właśnie tacy fani są „pierwszym kontaktem” z Katowicami i z Polską. I to kontaktem, który zostawia dobre wrażenie: otwartość, pozytywna energia, wspólne śpiewy, a przy tym brak tematów, które zwykle budują czarny obraz polskich wyjazdów.

Wynik sportowy: czwarte miejsce po dramatycznym meczu o brąz

Sami hokeiści GKS Katowice zakończyli turniej na 4. miejscu. W meczu o brązowy medal przegrali po rzutach karnych z duńskim Herning Blue Fox. Dla drużyny to bolesny finisz, bo o podium często decydują detale, a emocje w takim spotkaniu są ogromne. Jednak choćby mimo sportowego niedosytu, to właśnie kibice sprawili, iż o GieKSie w Nottingham mówiło się głośno — i w najlepszym możliwym kontekście.

Wizytówka Katowic i Polski

W czasach, gdy o kibicach znad Wisły łatwo usłyszeć w negatywnym tonie, wyjazdy fanów GKS Katowice działają jak kontrargument. W Europie kibice GieKSy regularnie robią świetną atmosferę i pokazują, iż głośny doping może iść w parze z kulturą, dystansem i sportowym szacunkiem. A to sprawia, iż stają się nie tylko wsparciem dla drużyny, ale też prawdziwą wizytówką Katowic i Polski.

Idź do oryginalnego materiału