Kibice i sympatycy Cracovii chcą, by patronem kładki Ludwinów – Kazimierz był „Makino” Kobyliński

1 godzina temu

Kibice i sympatycy Klubu Sportowego Cracovia wystąpili do władz miasta z inicjatywą nadania kładce Ludwinów – Kazimierz imienia Aleksandra „Makino” Łodzia-Kobylińskiego. Chcą by patronem tej kładki był legendarny bard Zwierzyńca, twórca muzyki do starego hymnu Pasów, człowieka przez całe życie związany z miejskim folklorem oraz Cracovią.

Pismo w tej sprawie do prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego podpisał były piłkarz Cracovii Tomasz Siemieniec, pomysłodawca takiego uczczenia barda Zwierzyńca. W piśmie tym podkreślono, iż byłby to gest pamięci w roku jubileuszu 120-lecia klubu i pierwszej rocznicy śmierci artysty, który dla wielu kibiców był kimś więcej niż tylko muzykiem – był częścią tożsamości Krakowa i najstarszego klubu w Polsce.

Poniżej publikujemy pełną treść pisma do prezydenta:

Do Prezydenta Miasta Krakowa Aleksandra Miszalskiego.

Piszę do Pana w imieniu szeroko pojętego grona Kibiców i Sympatyków Klubu Sportowego Cracovia. Chcielibyśmy prosić o uwzględnienie Naszej sugestii podczas nadawania nowej nazwy kładce pomiędzy Kazimierzem a Ludwinowem. Naszą kandydaturą jest Aleksander Łodzia – Kobyliński. MAKINO zmarły w zeszłym roku – pieśniarz, gitarzysta, kompozytor, bard Zwierzyńca i wybitny Obywatel Królewskiego Miasta Krakowa. „Makino” był wielokrotnie odznaczany, m.in.: Nagrodą Prezydenta Miasta Krakowa „Kraków 2000”, Medalem za Odnowę Zabytków Krakowa i brązowym medalem „Cracoviae Merenti”.

Otrzymał też Prometeusza – prestiżową nagrodę Stowarzyszenia „Pro Publico Bono” za działalność społeczną na rzecz pokrzywdzonych dzieci. Olek jest legendarną postacią dla folkloru Naszego miasta zarówno tą materialną (zaangażowany w ratowanie zabytków i cmentarzy Krakowa) jak i niematerialną. Jedna z jego piosenek nosi tytuł LUDWINOWSKIE TANGO i pokazuje jakim uczuciem pałał do tego miejsca i co dla Niego znaczył Kraków. Aleksander Łodzia – Kobyliński – napisał również muzykę do hymnu Klubu Sportowego Cracovia, której był wiernym kibicem.

Z okazji 120 urodzin KS Cracovia i pierwszej rocznicy śmierci artysty pragniemy uczcić Jego postać poprzez nadanie kładce Jego imienia. To niewielki gest w stronę Makino, który przez całe życie kultywował zanikający w Krakowie folklor miejski. Po prostu jesteśmy Mu to winni jako obywatele miasta Krakowa i Kibice Cracovii.

Z wyrazami szacunku
Tomasz Siemieniec

Idź do oryginalnego materiału