
„Kieleckie Zatyłki – Urban Exploration w samym sercu miasta” – pod takim hasłem odbył się dzisiejszy (29 listopada) spacer po nieznanych miejscach stolicy Świętokrzyskiego. W wydarzeniu udział wzięło wielu chętnych, a organizatorzy już zapowiadają kolejne edycje.
Mieszkańcy zebrali się o godz. 12 pod muszlą koncertową w Parku Miejskim. Spacer organizowano w idei Urban Exploration, czyli wycieczki polegającej na zwiedzaniu na co dzień niedostępnych obszarów. W mediach społecznościowych tzw. Urbex od lat cieszy się ogromną popularnością, co było widać też na dzisiejszym spacerze, na który przyszło ponad 100 osób. W odróżnieniu jednak od internetu, tu wszystko było legalne.
– Odszukujemy na danym obszarze jakieś opuszczone, poprzemysłowe miejsce, które jest ciekawe. Oczywiście mamy zgodę właścicieli obiektów na to, by je zwiedzić – tłumaczy Tomasz Tkaczyk, prezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych im. Stanisława Staszica.
Kielczanie mieli okazję obejrzeć kilka na co dzień niedostępnych obiektów.
– Zaczęliśmy od zwiedzania piwnic po dawnym browarze i gorzelni biskupiej. Zobaczyliśmy dawny wydział UJK przy ulicy Leśnej 16 oraz dawną siedzibę BWA przy Leśnej 7. Byliśmy też w tzw. „małpim gaju” przy ulicach Niecałej, Bodzentyńskiej i Wesołej. Na samym końcu zwiedziliśmy budynek dawnej synagogi i archiwum państwowego przy al. IX Wieków Kielc – wymienia Tomasz Tkaczyk.
W dzisiejszym spacerze udział wzięło ponad 100 osób. Organizatorzy już zapewniają, iż planują kolejne edycje.
Wydarzenie odbyło się w ramach projektu „Poznaj Kielce i okolice 2025”, współfinansowanego z budżetu Miasta Kielce. Wstęp był bezpłatny.
- KIELECKIE ZATYLKI
- SWIETOKRZYSKIE STOWARZYSZENIE INICJATYW SPOLECZNYCH IM STANISLAWA STASZICA
- URBAN EXPLORATION

46 minut temu











