Kierowca autobusu Dariusz Czarnowski odnalazł zaginioną dziewczynkę. Za swoją empatyczną i godną naśladowania postawę został uhonorowany przez wojewodę świętokrzyskiego Józefa Bryka.
– Chcemy promować postawy, na które dziś nie każdego stać – podkreślał wojewoda.
Sprawa dotyczy zaginięcia 11-letniej dziewczynki 10 grudnia minionego roku. Z informacji przekazanych policji przez bliskich wynikało, iż nastolatka nie wróciła do domu po wizycie u koleżanki. Rozpoczęły się poszukiwania, policja powiadomiła m.in. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach, by zwrócić uwagę kierowców na samotnie podróżujące dziecko. Znalazł je Dariusz Czarnowski.
– Miałem informacje od dyspozytora, jaka dziewczynka zaginęła, otrzymaliśmy też rysopis. Patrzyłem więc, czy gdzieś nie idzie. Wiadomo, iż kiedy zaginie dziecko, to jest to poważna sprawa. Zauważyłem ją na przystanku. Zatrzymałem autobus, podszedłem do niej i zaczęliśmy rozmawiać. Zapytałem, jak ma na imię, potwierdziło się, iż to zaginione dziecko. Poinformowałem dyspozytora, ten policję – opowiadał.
Wojewoda Józef Bryk wręczył bohaterowi statuetkę, podkreślając, iż takie zachowania zasługują na pochwałę.
– Postawy tego typu promujemy, także przy tych silnych mrozach, których w ostatnim czasie doświadczaliśmy. Warto zwrócić uwagę na wszystkie osoby pozostające na przystankach, w bezruchu, nie mówiąc już o tych, które leżą. Wtedy należy natychmiast zareagować, dzwoniąc na numer 112 – zaznaczył wojewoda.
Wątpliwości, iż na wyróżnienie pan Dariusz zasłużył, nie ma inspektor Wojciech Król, komendant miejski policji w Kielcach.
– Postawa pana Dariusza zasługuje na uwzględnienie. Jego empatyczne podejście i to, iż nie przeszedł obojętnie, gdy ją zauważył na jednym z przystanków, sprawiła, iż mogliśmy całość działań przekierować w odpowiednie miejsce i udzielić pierwszej pomocy – mówił.
Dariusz Czarnowski w MPK w Kielcach pracuje od 1996 roku. Jak podkreśliła Monika Gębska, członek zarządu przedsiębiorstwa – to niezwykle skromny i wrażliwy na drugiego człowieka pracownik.
Pan Dariusz, odbierając nagrodę, zachował skromność.
– Dziękuję bardzo za docenienie, ale nic takiego nie zrobiłem, chyba każdy by się tak zachował. Akurat trafiło na mnie i już – mówił.
Gdy dopytujemy jednak, po jakim czasie dziewczynka została odnaleziona, okazuje się, iż reakcja pana Dariusza była po 5 godzinach od zaginięcia dziecka. Wcześniej nikt na dziewczynkę nie zwrócił uwagi.
05.02.2026. Kielce. Wojewoda Józef Bryk i kierowca MPK Dariusz Czarnowski / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce
1 godzina temu











