We wtorek przy ulicy Bielańskiej kierowca potrącił 14-latka. Na szczęście chłopiec nie odniósł poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło późnym popołudniem 8 września. Dwóch nastolatków jechało na rowerach drogą rowerową i chodnikiem, a kierowca Toyoty, świadczący usługi przewozowe, wyjeżdżał z posesji przy ulicy Bielańskiej. Mężczyzna nie ustąpił im pierwszeństwa i potracił 14-latka. Chłopiec nie odniósł obrażeń.
Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 zł.