Trudne warunki do jazdy w całym regionie. Jest ślisko i mokro, na wielu trasach zalega też błoto pośniegowe.
Mimo to – jak zapewniają służby dyżurne – wszystkie drogi w woj. lubelskim są przejezdne. Na drogach krajowych najgorsza sytuacja jest na S19, na której leży śnieg.
– Na pewno w trasie musimy zwolnić i nie jechać na tzw. zderzak – mówi dyżurny Zimowego Utrzymania Dróg w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Lublinie, Sławomir Szepietowski. – W nocy występowały opady śniegu i przez cały czas występują, ale to już opad słaby bądź umiarkowany. Jedynie w północnej części województwa, w okolicach Białej Podlaskiej śnieg nie pada, ale tam jest najzimniej bo temperatury dochodzą do -10°C. Na drogach zalega niewielka warstwa zajeżdżonego śniegu i lokalnie może występować błoto pośniegowe. To błoto pośniegowe występuje głównie we wschodnich częściach naszego województwa.
Na trasie pracuje w tej chwili ponad 30 pojazdów do odśnieżania. Reszta dróg krajowych jest czarna i mokra, miejscami jednak możliwe jest błoto pośniegowe – informują dyżurni z Punktu Informacji Drogowej.
Na drogach wojewódzkich w rejonie Zamościa, Hrubieszowa czy Tomaszowa Lubelskiego kierowcy mogą spodziewać się błota pośniegowego lub zajeżdżonego śniegu. Natomiast w okolicach Lublina, Kazimierza Dolnego czy Opola Lubelskiego występuje cienka warstwa zajeżdżonego śniegu.
Kierowcy noga z gazu. Policja apeluje do wszystkich o ostrożną i bezpieczną jazdę.
MaTo / opr. AKos
Fot. Iwona Burdzanowska

3 godzin temu














