Kierowcy wpadają w tę pułapkę masowo. Mandat może wynieść choćby 5000 zł

1 godzina temu

Wielu kierowców traktuje montaż haka holowniczego jako prostą modyfikację samochodu. Tymczasem przepisy są w tej sprawie jednoznaczne. Po zamontowaniu haka właściciel pojazdu musi udać się na stację kontroli pojazdów i wykonać dodatkowe badanie techniczne. Diagnosta sprawdza m.in. poprawność montażu, zgodność instalacji elektrycznej oraz homologację urządzenia.

Dopiero po uzyskaniu odpowiedniego zaświadczenia można zgłosić się do wydziału komunikacji, aby dopisać hak do dowodu rejestracyjnego. Kierowca ma na to 30 dni od momentu montażu. Brak aktualizacji danych w dokumentach może zakończyć się mandatem do 500 zł.

To jednak nie wszystko. Podczas kontroli drogowej policjant może elektronicznie zatrzymać dowód rejestracyjny pojazdu. W praktyce oznacza to zakaz dalszej jazdy z przyczepą do czasu zalegalizowania haka i przeprowadzenia wymaganych formalności.

Mandat za tablicę rejestracyjną na bagażniku rowerowym

Największe problemy pojawiają się jednak przy przewozie rowerów na bagażnikach montowanych na haku. Wielu kierowców popełnia ten sam błąd – zdejmuje tablicę rejestracyjną z samochodu i przekłada ją na bagażnik rowerowy. Tymczasem przepisy wyraźnie tego zabraniają.

Takie działanie jest traktowane jako nielegalne użycie tablicy rejestracyjnej. Konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe. Kierowcy grozi mandat od 1500 zł do choćby 5000 zł, 8 punktów karnych oraz zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.

Problem dotyczy szczególnie okresu wiosennego i wakacyjnego, gdy rośnie liczba osób podróżujących z rowerami. Policja regularnie zwraca uwagę, iż tablica przypisana do pojazdu musi znajdować się wyłącznie w miejscu konstrukcyjnie przeznaczonym przez producenta auta.

Trzecia tablica rejestracyjna obowiązkowa przy bagażniku

Jeżeli bagażnik rowerowy zasłania tablicę rejestracyjną lub światła, kierowca musi wyrobić dodatkową, trzecią tablicę rejestracyjną przeznaczoną właśnie do montażu na bagażniku. To legalne rozwiązanie przewidziane w przepisach.

W praktyce wielu właścicieli aut próbuje ominąć ten obowiązek, przekładając oryginalną tablicę z auta na bagażnik. Policja coraz częściej kontroluje jednak takie przypadki, szczególnie na trasach turystycznych i drogach ekspresowych.

Dodatkowym problemem jest także niewłaściwie zamontowany hak lub bagażnik, który ogranicza widoczność tablicy rejestracyjnej. Za zasłanianie numerów rejestracyjnych kierowca może dostać 500 zł mandatu oraz 8 punktów karnych.

Nieprawidłowy montaż haka i ryzyko utraty dowodu

Kontrole obejmują również sam stan techniczny haka holowniczego. Funkcjonariusze sprawdzają, czy urządzenie posiada homologację oraz czy zostało zamontowane zgodnie z wymaganiami producenta pojazdu.

Nieprawidłowo zamocowany hak może stwarzać realne zagrożenie na drodze, szczególnie podczas holowania przyczepy lub przewożenia ciężkiego bagażnika rowerowego. W skrajnych przypadkach może dojść do odpięcia przyczepy albo uszkodzenia instalacji elektrycznej samochodu.

Eksperci rynku motoryzacyjnego zwracają uwagę, iż problem często dotyczy tanich zestawów montowanych poza autoryzowanymi warsztatami. Kierowcy próbują oszczędzić na montażu, a później narażają się na wysokie kary i problemy podczas kontroli drogowej.

Policja zwraca uwagę na nowe sposoby ukrywania tablic

W ostatnich miesiącach funkcjonariusze coraz częściej reagują także na przypadki manipulowania tablicami rejestracyjnymi. Chodzi m.in. o częściowe zasłanianie numerów przez elementy bagażników lub specjalne osłony mające utrudniać identyfikację pojazdu przez systemy monitoringu i odcinkowego pomiaru prędkości.

Takie działania również mogą zostać zakwalifikowane jako wykroczenie związane z niewłaściwym oznaczeniem pojazdu. Kierowcy narażają się wtedy nie tylko na mandat, ale również na dodatkowe konsekwencje administracyjne.

Idź do oryginalnego materiału