Szósta edycja gali Klincz Fight Night odbędzie się w sobotę, 7 listopada w Expo Kielce. Wydarzenie to na stałe wpisało się już do kalendarza najważniejszych imprez sportów walki nie tylko w województwie świętokrzyskim. Kibice będą mieli okazję obejrzeć siedemnaście pojedynków w formułach muay thai, MMA i K1, a także widowiskową walkę rycerską.
Za organizację wydarzenia odpowiada Sekcja Sportów Walki Klincz Kielce, która od lat konsekwentnie rozwija ten projekt i przyciąga do regionu coraz głośniejsze nazwiska. Tegoroczna edycja będzie wyjątkowa, ponieważ zbiega się z jedenastoleciem działalności klubu.
– Z roku na rok nasza impreza zyskuje coraz większy prestiż. Zyskaliśmy już miano największego wydarzenia sportów walki w regionie, a teraz chcemy wyjść poza jego granice. W tym roku zapowiada się niesamowicie mocna obsada. W oktagonie zaprezentują się nie tylko reprezentanci naszego klubu, ale również fighterzy z zagranicy oraz zawodnicy z przeszłością w federacji KSW. Przygotowaliśmy zestawienia, które będą dla fighterów wielkim wyzwaniem, co dla kibiców oznacza ogromne emocje i świetne widowisko – zapowiada Rafał Maciaszek, główny trener Klinczu Kielce.
Ważnym elementem gali tradycyjnie pozostaje formuła muay thai. W zawodowym ringu zadebiutuje utytułowana mistrzyni świata i Europy, Adriana Płachta, która zmierzy się z niepokonaną dotąd Karoliną Kądzielawą (bilans 8-0).
– Starcie tych dwóch utalentowanych zawodniczek będzie pierwszym zawodowym pojedynkiem tego wieczoru. Łącznie przygotowaliśmy sześć takich profesjonalnych zestawień. Do Kielc przyjadą także Sebastian Olszowy i Krystian Blezień – świetni zawodnicy, którzy walczyli dla największych organizacji w kraju i Europie, takich jak KSW, Babilon, Strife czy Oktagon. Bez wątpienia tak mocnej karty walk jeszcze u nas nie było – podsumowuje Rafał Maciaszek.
Istotną częścią wydarzenia będą także pojedynki MMA. W walce poprzedzającej starcie wieczoru (co-main event) Jakub Grigoryan skrzyżuje rękawice z mistrzem Ukrainy, Maksymem Mytsko.
– Wiem, iż mój rywal jest mistrzem swojego kraju. Ja z kolei jestem mistrzem Polski i zamierzam postawić mu bardzo twarde warunki. Jestem spokojny, ponieważ przepracowałem bardzo dobry okres przygotowawczy. Będę gotowy na prawdziwą batalię – zapewnia 23-letni reprezentant Klinczu.
Największe emocje budzi jednak walka wieczoru, w której kibice zobaczą Oskara Siegerta. Będzie to kolejny międzynarodowy akcent podczas nadchodzącej gali. Naprzeciw 31-letniego Polaka stanie mistrz Turcji, Muhammed Karayilan.
– Walczyliśmy już kilka lat temu i wtedy wygrałem. Nie należę jednak do ludzi, którzy lekceważą swoich przeciwników. On zrobił duży progres, ale ja również nie przespałem tego czasu. Liczę na to, iż poziom naszego starcia będzie dzięki temu jeszcze wyższy, a kibice dostaną genialne show – mówi zawodowy mistrz świata muay thai.
Gala rozpocznie się w sobotę o godzinie 17:00. W karcie głównej wydarzenia kibice zobaczą dziewięć walk z udziałem reprezentantów kieleckiego Klinczu.

1 godzina temu













