Jak przypomniał gość programu, Lech był niegdyś klubem wielosekcyjnym, a szachiści dołączyli do jego struktur już pięć lat po powstaniu sekcji piłkarskiej.
– Powstaliśmy jeszcze przed wojną, na Dębcu. Od tamtego czasu nieprzerwanie działamy i odnosimy sukcesy. Może jesteśmy mniej znanym bratem piłkarzy, ale również mamy na swoim koncie tytuły mistrzów Polski i wielu znakomitych zawodników – podkreślił.
Obecnie klub przeżywa kolejny okres rozwoju. Drużyna juniorów występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej, a seniorzy rywalizują w I lidze. To powrót do czołówki po latach słabszego okresu.
Klub zrzesza w tej chwili ponad sto osób regularnie biorących udział w turniejach i posiadających oficjalne rankingi Polskiego Związku Szachowego. Dołączenie do sekcji nie jest jednak zarezerwowane wyłącznie dla doświadczonych graczy.
Jak zaznacza Filip Kolendo, współczesna popularność szachów w dużej mierze wynika z rozwoju internetowych platform, dzięki którym tysiące osób stawiają swoje pierwsze kroki właśnie przed ekranem komputera.
Internet stał się dla wielu początkiem przygody z szachami, jednak jak podkreśla wiceprezes, nic nie zastąpi rywalizacji twarzą w twarz.
– Komputery bardzo pomogły w nauce i analizie partii. Możemy natychmiast sprawdzić swoje błędy, oglądać najlepszych zawodników świata i rozwijać się znacznie szybciej. Jednak prawdziwe emocje pojawiają się dopiero wtedy, gdy naprzeciwko siedzi drugi człowiek – mówił.
Choć wielu osobom szachy kojarzą się wyłącznie z analizą i strategią, zawodnicy podkreślają, iż podczas partii ogromne znaczenie mają również odporność psychiczna, koncentracja oraz wytrzymałość.
W klasycznych rozgrywkach pojedyncza partia może trwać choćby pięć lub sześć godzin. Zupełnie inaczej wygląda rywalizacja internetowa, gdzie dominują błyskawiczne pojedynki trwające zaledwie kilka lub kilkanaście minut.
Obecnie Poznań ponownie stał się miejscem spotkania czołowych szachistów z kraju i zagranicy za sprawą organizowanego przez Klub Szachowy Lech Poznań Festiwalu Szachowego im. Zbigniewa Dody i Włodzimierza Schmidta.
Tegoroczna edycja odbywa się po raz trzeci i upamiętnia dwie wybitne postacie poznańskich oraz polskich szachów. Międzynarodowy mistrz Zbigniew Doda był dwukrotnym mistrzem Polski i zdobywał tytuły również z drużyną Lecha Poznań. Z kolei Włodzimierz Schmidt, pierwszy polski arcymistrz, siedmiokrotny mistrz Polski i legenda krajowych szachów, przez lata wychował kolejne pokolenia czołowych zawodników.
Program festiwalu obejmuje cztery turnieje dostosowane do różnych poziomów zaawansowania – od rywalizacji juniorów i ambitnych amatorów po prestiżowe turnieje mistrzowski i arcymistrzowski. W tym ostatnim zawodnicy walczą nie tylko o zwycięstwo, ale również o możliwość zdobycia norm niezbędnych do uzyskania tytułu arcymistrza.
Ostatnie rundy zapowiadają się wyjątkowo emocjonująco, ponieważ o końcowym triumfie zdecydują dopiero finałowe partie.
Klub zachęca mieszkańców Poznania zarówno do rozpoczęcia treningów, jak i do obserwowania zawodowych rozgrywek z bliska. Treningi prowadzone są w Domu Kultury Krąg na Łazarzu.
Organizatorzy zapraszają także kibiców na ostatnie rundy festiwalu odbywające się w World Trade Center na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, a harmonogram rozgrywek dostępny jest na stronie festiwalu.
Jak podkreśla przedstawiciel klubu, szachy przeżywają dziś swoją drugą młodość, a Poznań ma szansę ponownie stać się jednym z najważniejszych ośrodków tej dyscypliny w Polsce.

1 godzina temu













