Kobieta zmarła od upału? Mąż myślał, iż się opala

2 godzin temu
Zdjęcie: Kobieta zmarła od upału? Mąż myślał, że się opala


To był dzień, który przejdzie do historii polskiej meteorologii. Po raz pierwszy od rozpoczęcia oficjalnych pomiarów temperatura przekroczyła granicę 40 stopni Celsjusza. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) potwierdził, iż w Toruniu odnotowano 40,3°C, a w Słubicach aż 40,5°C. To najwyższe temperatury, jakie kiedykolwiek zmierzono na oficjalnych stacjach meteorologicznych w Polsce.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciami

Dotychczas jednym z rekordzistów był podkaliski Zbiersk, gdzie przed laty zanotowano 40,0°C.

Tak ekstremalne warunki okazały się śmiertelnie niebezpieczne.

Tragiczny finał opalania

Do dramatu doszło w miejscowości Huta w gminie Odolanów. 47-letnia kobieta postanowiła skorzystać ze słonecznej pogody i opalała się na swojej posesji.

Po około godzinie zauważył ją mąż. Początkowo był przekonany, iż żona przez cały czas odpoczywa. Dopiero po chwili zorientował się, iż kobieta nie daje oznak życia i natychmiast wezwał służby ratunkowe.

Na miejsce skierowano strażaków z OSP Odolanów oraz PSP Ostrów Wielkopolski, a także zespół ratownictwa medycznego. Strażacy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową.

Niestety już w trakcie działań ratowniczych widoczne były plamy opadowe, które są jednym z wczesnych objawów śmierci. W tak wysokiej temperaturze otoczenia mogą one pojawić się wyjątkowo gwałtownie – choćby po około 30–60 minutach od zgonu, choć najczęściej obserwuje się je w ciągu 1–2 godzin. Wysoka temperatura znacząco przyspiesza procesy zachodzące w organizmie po śmierci.

Kobieta miała również wyraźnie poparzoną przez słońce skórę. Pomimo wysiłków ratowników medycznych lekarz stwierdził zgon. Ostateczną przyczynę śmierci wyjaśni prowadzone postępowanie, jednak niewykluczone, iż do tragedii przyczyniły się ekstremalne warunki pogodowe.

Pies uratował człowieka

Tego samego dnia rano mogło dojść do kolejnej tragedii. Kobieta spacerująca z psem przez Park Północy w Ostrowie Wielkopolskim zauważyła dzięki zachowaniu swojego czworonoga leżącego w trawie mężczyznę.

Okazało się, iż był on w stanie silnego upojenia alkoholowego. Dzięki szybkiej reakcji kobiety udało się go dobudzić i ewakuować z miejsca, które już w krótkim czasie zamieniłoby się w prawdziwą pułapkę cieplną. Kilkadziesiąt minut później temperatura na nasłonecznionym terenie była znacznie wyższa niż wskazywały oficjalne pomiary.

Poniżej publikujemy zdjęcia z tej interwencji.

Upał to realne zagrożenie

Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas ekstremalnych upałów. Należy unikać przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia, regularnie się nawadniać, chronić głowę oraz zwracać uwagę na osoby starsze, chore i dzieci. Wysoka temperatura może prowadzić do odwodnienia, udaru cieplnego, a w skrajnych przypadkach choćby do zatrzymania krążenia i śmierci.

Idź do oryginalnego materiału