Blisko 250 osób wzięło udział w rozegranym wokół Starachowic wyścigu kolarskim 10. Starachowicka Strzała. Zawodnicy rywalizowali na dwóch dystansach 61 km zarówno kobiet jak i mężczyzn oraz na trasie 83 km panów. W poszczególnych kategoriach zwyciężyli Sonia Cięciel, Hubert Olczyk oraz Jan Miazga.
– Myślę, iż jak na sprintera po tych górkach spisałem się bardzo dobrze. Na początku współpracowaliśmy w kilku zawodników, ale na końcu wyścigu ta kooperacja się posypała i na mecie mógł wygrać tylko sprinter i to mi się udało. Na końcu dobrze się czułem, dlatego zdecydowałem się na długi finisz i to była dobra decyzja – powiedział zwycięzca dystansu 61 km Hubert Olczyk z Opola.
– Jestem bardzo zadowolona ze swojego występu, bo udało mi się po raz drugi z rzędu wygrać w Starachowicach. Bardzo lubię jeździć w tym wyścigu, bo zarówno trasa jest rewelacyjna jak również organizacja jest na najwyższym poziomie. Bardzo selektywna była ściana Świścina, której średnie nachylenie jest 13% i podzieliła stawkę na małe podgrupy. Do mety dojechałyśmy we cztery i ja była najszybsza – stwierdziła triumfatorka wśród pań Sonia Cięciel z Rzeszowa.
– To już po raz dziesiąty kolarze amatorzy ścigali się w Starachowicach i cieszę się, iż ten wyścig ma już taką renomę, iż przyjeżdża na niego cała czołówka z całego kraju. Trasa może nie jest najdłuższa, ale interwały sprawiają, iż jest wymagająca i wiele potu trzeba na niej zostawić – podsumował organizator wyścigu Grzegorz Wajs.
Organizatorzy imprezy już dzisiaj zapowiadają, iż w maju przyszłego roku kolarze szosowi znów staną na trasie Starachowickiej Strzały.



1 godzina temu




![Dzień Dziecka na stadionie Cracovii. Tak bawili się najmłodsi kibice [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/05/Pasiasty_dzien_dziecka13.jpg)









