Koleją do Staszowa – kolejny krok do realizacji połączenia wykonany

1 godzina temu
Zdjęcie: Koleją do Staszowa - kolejny krok do realizacji połączenia wykonany


Jeszcze w tym roku zostaną wybudowane przystanki w województwie świętokrzyskim przy liniach kolejowych 70 i 75, które umożliwią uruchomienie pociągów pasażerskich z Kielc do Chmielnika, Staszowa i Połańca.

– Po bardzo wielu latach wróci tam kolej pasażerska – mówił Dariusz Klimczak, minister infrastruktury, który uczestniczył w podpisaniu umów.

Do Staszowa pasażerowie dojechać nie mogą od 26 lat. w tej chwili tory wykorzystywane są wyłącznie w ruchu towarowym. Minister Dariusz Klimczak podkreślił iż polski rząd stawia na rozwój ruchu pasażerskiego.

– Inwestujemy ogromne pieniądze, aby rozwijać nie tylko kolej dużych prędkości i budowę linii kolejowych, które będą wyjątkowe w Polsce, ale także modernizujemy linie tak, żeby zwiększyć prędkość do 160, 200, a choćby 250 km/h – mówił.

Minister podkreślił, iż celem rządu jest przywracanie połączeń tam, gdzie zostały zlikwidowane. Wskazał także, iż Polacy coraz chętniej korzystają z kolei. W tej kadencji rządu o 45 procent zwiększyła się liczba pasażerów korzystających z PKP Intercity. W grudniu ma ukazać się nowy rozkład jazdy pociągów z rekordową liczbą połączeń.

Dziś podpisano umowy na budowę i modernizację 6 przystanków w Chmielniku, Raczycach, Podlesiu, Tuczępach, Staszowie Wschodnim oraz Połańcu Północnym. Perony mają mieć długość 100 metrów, dwukrotnie dłuższy ma być peron w Staszowie Wschodnim przygotowany także do obsługi pociągów dalekobieżnych. W ramach inwestycji powstanie też nowe oświetlenie, drogi dojścia, ale też ławki, wiaty i miejsca dla rowerów.

Michał Gil, członek zarządu PKP PLK S.A. podkreśla, iż budowa przystanków to kontynuacja działań realizowanych konsekwentnie od lat.

– Odbywało się to poprzez naprawę torów, obiektów inżynieryjnych, co pozwoliło na podniesienie prędkości pociągów. Podniesienie parametrów pozwala na skrócenie czasu przejazdu, a budowa peronów jest ostatnim brakującym elementem dla przywrócenia połączeń – mówi.

W podpisaniu umów wzięli udział świętokrzyscy parlamentarzyści. Poseł Artur Gierada z KO powiedział, iż budowa peronów to przede wszystkim walka z wykluczeniem komunikacyjnym w regionie, a w sferze komunikacji koleją w regionie w tej chwili dzieje się wiele – to także modernizacja linii kolejowej nr 8.

– To są bardzo ważne inwestycje dla świętokrzyskiej kolei, ale też nie możemy zapominać o drogach – dziś prawie 100 km nowych dróg w regionie buduje GDDKiA. To działania warte ponad 4 mld zł. Gdy zbierzemy te inwestycje razem – to jest ok. 7 mld zł – nigdy takich pieniędzy nie było w regionie – podkreślał.

W wydarzeniu uczestniczyli także sekretarz stanu Marzena Okła-Drewnowicz, wicewojewoda Michał Skotnicki, europoseł Adam Jarubas, a także posłowie Lucjan Pietrzczyk, Czesław Siekierski oraz Rafał Kasprzyk. Pojawili się również samorządowcy zaangażowani w walkę o przywrócenie połączeń do Staszowa i Połańca oraz społecznicy, którzy od 2 lat zabiegali o takie rozwiązanie. Stanisław Ambroziak oraz Paweł Sztuk z „Kolei na Staszów” mówią, iż to spełnienie ich postulatów, ale liczą na więcej.

– Jesteśmy szczęśliwi, iż dobrnęliśmy do tego etapu, ale uważamy, iż jest on pierwszym krokiem. Kolejnym powinna być budowa mostu kolejowego na Wiśle w Połańcu i połączenia Tuszów Narodowy-Połaniec. To dopiero otwiera nas na Podkarpacie. Wierzę, iż jeszcze się spotkamy, by finalizować takie działanie – zaznacza Stanisław Ambroziak.

Organizacja i finansowanie regionalnych pasażerskich przewozów kolejowych jest w kompetencji urzędów marszałkowskich. Jak przekazał nam Andrzej Pruś, członek zarządu województwa świętokrzyskiego, w planach wstępnie jest uruchomienie 4 par połączeń dziennie, ewentualne zwiększenie częstotliwości będzie zależało od zainteresowania pasażerów.

Idź do oryginalnego materiału