Kolejarze chcą wybudować w stolicy nową linię średnicową

1 godzina temu

Modernizacja dotychczasowej i powstanie nowej linii średnicowej, a także zwiększenie przepustowości wyjazdów z Warszawy – znamy plany dla miejskiego węzła kolejowego na najbliższe 15 lat.

Jak mówi członek zarządu PKP PLK Maciej Kaczorek, rozdzielony zostanie ruch aglomeracyjny od dalekobieżnego i towarowego.

Dla linii wlotowych z kierunku Legionowa, Tłuszcza, Mińska, Mazowieckiego, Piaseczna sukcesywna rozbudowa do układów czterotorowych – informuje.

Układ czterotorowy ma zwiększyć przepustowość na liniach kolejowych od 40 do choćby 70 procent. Do tego jednak niezbędne będzie dostosowanie serca kolejowego układu.

Wiemy, iż będziemy prowadzić te inwestycje w ciągu następnych 10–15 lat, jeżeli nie dostosujemy do tego samego serca, tego układu linii średnicowej dworca Warszawa Centralna, to te inwestycje na bokach nie będą miały sensu, bo te pociągi nie będą miały gdzie przyjechać – mówi członek zarządu PKP PLK Marcin Machocki.

Powstał również plan budowy nowego tunelu średnicy pod obecnym, co także ma pozwolić na rozdzielenie ruchu.

Dzisiaj warszawska linia średnicowa przebiega od Warszawy Zachodniej do Warszawy Wschodniej, częściowo w tunelu, wśród gęstej zabudowy miejskiej. Nie ma miejsca tak naprawdę po bokach, żeby tę przepustowość rozbudować, żeby mieć miejsce na dodatkowo parę torów, po prostu musimy zejść głębiej – dodaje Machocki.

Kolejarze muszą także odpowiednio dostosować Dworzec Centralny, który obsłuży wtedy ruch na kilku podziemnych poziomach.

Modernizacja linii średnicowej ma się rozpocząć w 2031 roku. Po niej planowane są prace nad nową linią średnicowa, którą pojedzie ruch dalekobieżny. Szacunkowo obie inwestycje mogą kosztować 9 miliardów złotych.

Idź do oryginalnego materiału