Kolejna wędrówka z cyklu „Po bezdrożach” za nami!

1 godzina temu
Tym razem wyruszyliśmy w rekordowym, 31-osobowym składzie. Nocna trasa prowadziła leśnymi duktami – z latarką w ręku, w wyjątkowym klimacie ciszy, mroku i rozmów, które po zmroku smakują zupełnie inaczej.
Wędrówka należała do tych łatwiejszych, ale jak zawsze nie zabrakło śmiechu, wspomnień i dobrej energii.
Szczególnie witamy nowe osoby, które po raz pierwszy ruszyły z nami na szlak – cieszymy się, iż dołączacie do naszej bezdrożowej ekipy!
I w końcu – panowie coraz śmielej zasilają nasze szeregi
Dziękujemy za wspólny czas i do zobaczenia na kolejnych wędrówkach!
A już za dwa tygodnie… wyzwanie: marsz na 80 km. Szczegóły już wkrótce.
Maciej Boinski
Idź do oryginalnego materiału