Kolejna wpadka Wisły Kraków. Awansu jeszcze nie będzie

2 godzin temu

Wisła Kraków po raz kolejny traci punkty. Tym razem piłkarze Mariusza Jopa zremisowali z Puszczą Niepołomice 2:2, a to oznacza, iż w tej kolejce jeszcze nie będą świętowali awansu do Ekstraklasy.

Spotkanie przy Reymonta od początku było bardziej siłowe niż efektowne. Gra często się rwie, fauli nie brakowało, a Puszcza Niepołomice konsekwentnie szukała swoich szans po stałych fragmentach i długich wrzutach. Wisła Kraków próbowała narzucić tempo, ale była regularnie zatrzymywana ostrą grą rywali. Emocji nie brakowało – w pewnym momencie zagotowało się choćby pod jedną z bramek, gdy po starciu wybuchła krótka przepychanka.

Przełamanie przyszło tuż przed przerwą. Wisła przyspieszyła akcję skrzydłem, a dokładne dośrodkowanie Jakuba Krzyżanowskiego wykorzystał Fred Duarte, który głową otworzył wynik meczu. Po zmianie stron Puszcza odpowiedziała w swoim stylu – twarda walka w polu karnym zakończyła się golem Amarildo Gjoniego i było 1:1.

Krakowianie gwałtownie odzyskali prowadzenie. W zamieszaniu pod bramką najlepiej odnalazł się Jordi Sánchez i ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Jednak i tym razem goście nie odpuścili. Kilka minut później znów błysnął Gjoni – uciekł obrońcom i skutecznym strzałem, po odbiciu piłki od poprzeczki, ustalił wynik na 2:2.

Końcówka była otwarta, ale żadna ze stron nie zdołała przechylić szali zwycięstwa. Remis oznacza, iż Wisła wciąż musi poczekać na przypieczętowanie awansu do Ekstraklasy.

Idź do oryginalnego materiału