Kolejne drogi zniszczone przez powódź w powiecie bielskim będą naprawiane.
- Pozyskaliśmy dofinansowanie z budżetu państwa na dwie drogi powiatowe, które ucierpiały we wrześniu 2024 roku. Znajdują się one w gminach: Bestwina i Wilamowice - informuje starosta bielski Andrzej Płonka.
Zarząd Dróg Powiatowych w Bielsku-Białej przygotowuje przetargi na remont drogi powiatowej - ul. Hallera w Bestwinie i ul. Gandora w Bestwince - oraz na remont ul. Krasińskiego w Dankowicach. Na pierwszą inwestycję pozyskano ponad 2,7 mln zł, na drugą - 900 tys. zł. W obu przypadkach samorząd dopłaci ze środków z budżetu powiatu do tzw. robót niekwalifikowanych.
- Środki powodziowe trochę wolno, ale jednak spływają. Cały czas otrzymuję zapytania, co dzieje się z innymi drogami, które ucierpiały podczas powodzi i zostały wykazane przez naszą powiatową komisję - mówi samorządowiec. Płonka dodaje, iż zgłoszenia były następnie weryfikowane przez komisję wojewody śląskiego, a później także na szczeblu rządowym.
Jak mówi starosta Andrzej Płonka (klub radnych Bezpartyjni Rodzina Prawo Wspólnota), w gminie Bestwina chodzi o około 2-kilometrowy fragment drogi powiatowej wraz z osuwiskiem. - W tym przypadku musimy dołożyć około 2 mln zł z własnych środków, ponieważ jest tam sporo tzw. prac niekwalifikowanych - wyjaśnia samorządowiec.
Na zdjęciu - ul. Krasińskiego w Dankowicach we wrześniu 2024 r.

3 tygodni temu










