W niedzielę, 9 sierpnia, uczestnicy "Setki (dla) Massalskiego" wyruszyli na trasę IV etapu głównego szlaku Gór Świętokrzyskich. Tym razem do pokonania był odcinek prowadzący z przełomu rzeki Lubrzanki do Dąbrowy.
Początek trasy nie należał do najłatwiejszych. Wędrowcy musieli zmierzyć się z wymagającym, stromym podejściem. Tempo zostało jednak dostosowane do możliwości całej grupy, dzięki czemu wszyscy bez większych problemów dotarli do Diabelskiego Kamienia.
To jedno z bardziej malowniczych miejsc na trasie, dlatego nie zabrakło czasu w odpoczynek i wspólne fotografie. Później grupa ruszyła dalej, zdobywając po drodze Klonówkę, mierzącą 473 m n.p.m. i będącą najwyższym punktem tego etapu.
Trasa prowadziła następnie przez Masłów i Domaniowską, aż uczestnicy dotarli do Dąbrowy.
Słoneczna pogoda sprzyjała wędrówce. Dodatkową atrakcją były opowieści przewodników świętokrzyskich, którzy przybliżali uczestnikom h

4 dni temu















