Kolejny odcinek S7 w Krakowie otwarty dla kierowców

46 minut temu

Od czwartku, 5 grudnia, kierowcy będą mogli przejechać kolejnym, 2,6-kilometrowym fragmentem drogi ekspresowej S7 między węzłem Grębałów a węzłem Nowa Huta. To część wschodniej obwodnicy Krakowa, udostępniona w trybie tymczasowym – z ograniczeniami prędkości i niepełnym układem jezdni.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przekazała, iż przejazd będzie możliwy na razie tylko jedną jezdnią, z jednym pasem ruchu w każdym kierunku. Ma obowiązywać ograniczenie prędkości do 60 km/h, a w rejonie przewiązek – do 40 km/h. Choć odcinek zostanie udostępniony dla ruchu, teren wciąż ma status placu budowy.

Nowy fragment łączy węzeł Grębałów z węzłem Nowa Huta i jest kolejnym elementem tzw. Wschodniej Obwodnicy Krakowa. Dzięki otwarciu odcinka kierowcy zyskają bezpośrednie połączenie między północno-wschodnią częścią miasta a siecią dróg ekspresowych. Według GDDKiA to rozwiązanie ma w znacznym stopniu odciążyć lokalne ulice w rejonie Grębałowa, Ruszczy i Nowej Huty.

Nie wszystkie prace zostały jednak zakończone. Węzeł Nowa Huta przez cały czas jest w budowie, a zjazd z ulicy Ujastek Mogilski nie będzie dostępny jeszcze przez kilka miesięcy. Na trasie realizowane są roboty wykończeniowe, w tym prace przy docelowej nawierzchni, oznakowaniu i oświetleniu.

Otwarty odcinek jest częścią większego projektu budowy drogi ekspresowej S7 Widoma – Kraków, która w przyszłości połączy się z południową obwodnicą miasta (autostradą A4). Docelowo cała trasa ma stworzyć pełen ring wokół Krakowa, jednak jego domknięcie planowane jest dopiero po uruchomieniu węzła Mistrzejowice, co – według obecnych zapowiedzi – nastąpi w drugiej połowie 2026 roku.

Zarządca drogi zapowiada, iż po zakończeniu wszystkich prac przejazd S7 w granicach Krakowa będzie możliwy dwoma jezdniami z pełną infrastrukturą techniczną i bezkolizyjnymi węzłami. Do tego czasu kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami i okresowymi zmianami organizacji ruchu.

Idź do oryginalnego materiału