
Polski pasażer wycieczkowca Caribbean Princess twierdzi, iż załoga nie przekazuje pełnych informacji o skali zachorowań na norowirusa. Według doniesień medialnych choroba dotknęła już ponad 100 pasażerów oraz kilkanaście osób z załogi.
— Do dziś kapitan nie powiedział nam, ile osób jest chorych — relacjonował Damian Haberny w rozmowie z Polsat News. Jak dodał, pasażerowie o zagrożeniu dowiedzieli się głównie z mediów.
Haberny podkreślił, iż nieoficjalne informacje krążące wśród załogi wskazywały początkowo na około 50 przypadków, jednak jego zdaniem rzeczywista liczba zakażeń może być wyższa.
— Wiele osób przechodziło objawy bez zgłaszania się do lekarza — zaznaczył.
Statek wypłynął w rejs po Karaibach, a sytuacja na jego pokładzie budzi rosnące obawy pasażerów.
Kilka dni wcześniej do podobnego kryzysu zdrowotnego doszło na pokładzie statku MV Hondius. Odnotowano tam osiem podejrzeń zakażenia hantawirusem, z czego trzy osoby zmarły. Pozostali chorzy trafili do szpitali po ewakuacji na ląd.
Kapitanem statku MV Hondius jest Polak Jan Dobrogowski, absolwent Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Z informacji przekazanych przez polskie służby wynika, iż pozostaje on zdrowy i przez cały czas kieruje jednostką.














