Kolejowy gigant nad doliną. Estakada na trasie Podłęże–Piekiełko sięgnie 9 metrów

19 godzin temu

To jedna z najbardziej spektakularnych inwestycji infrastrukturalnych w regionie. Na odcinku między Tymbarkiem a Limanową powstanie ogromna estakada kolejowa, która wzniesie się choćby na 9 metrów nad ziemią i stanie się jednym z symboli budowy linii Podłęże–Piekiełko. Skala projektu robi wrażenie – mowa o konstrukcji liczącej ponad 2 kilometry długości.

Widokowa trasa nad doliną Sowlinki

Nowa estakada poprowadzi pociągi nad doliną potoku Sowlinka, umożliwiając sprawne i szybkie pokonanie tego wymagającego terenu. To nie tylko kwestia technologii, ale i efekt wizualny – podróżni zobaczą z okien składów panoramę Beskidu Wyspowego z zupełnie nowej perspektywy.

Pociągi będą wjeżdżać do Limanowej od strony Łososiny Górnej, a sama konstrukcja ma zapewnić odpowiednią przepustowość i prędkość przejazdu.

– choćby 9 metrów wysokości będzie miała najdłuższa estakada kolejowa, która powstanie w ramach naszej inwestycji. Obiekt o długości przeszło 2 kilometrów powstanie na odcinku Tymbark – Limanowa. Pociągi będą nim pokonywać dolinę potoku Sowlinka. Zobacz go na wizualizacjach – czytamy w komunikacie PKP.

Gigantyczna inwestycja zmienia region

Estakada to tylko część większego przedsięwzięcia. Na tym odcinku zaplanowano także tunel o długości niemal 2 kilometrów pomiędzy Tymbarkiem a Koszarami. Całość obejmuje modernizację istniejącej linii kolejowej nr 104 oraz budowę nowej linii nr 622 w kierunku Szczyrzyca.

W ramach prac powstanie około 6 kilometrów nowych torów, a kolejne 8 kilometrów zostanie gruntownie zmodernizowanych. Do tego dochodzi aż 17 mostów i wiaduktów – skala robót jasno pokazuje, iż to jedna z największych kolejowych inwestycji w Małopolsce.

Pociągi przyspieszą, region się otworzy

Nowa infrastruktura pozwoli pociągom pasażerskim osiągać prędkość choćby do 150 km/h. Efekt? Znaczne skrócenie czasu podróży i realna zmiana codzienności mieszkańców.

Dojazd z Limanowej do Krakowa, który dziś potrafi zająć choćby dwie godziny samochodem, ma skrócić się do mniej niż godziny. To otwiera nowe możliwości – zarówno dla pracowników, jak i osób szukających spokojniejszego miejsca do życia poza dużym miastem.

Budowa linii Podłęże–Piekiełko coraz wyraźniej pokazuje, iż komunikacyjne „odcięcie” tej części regionu może niedługo przejść do historii.

Źródło i fot.: Podłęże Piekiełko

Idź do oryginalnego materiału