SMS informuje o niezapłaconym mandacie. Kwota jest niewielka, ale czasu w reakcję ma być mało, bo za chwilę pojawią się odsetki, a choćby komornik. W wiadomości jest link do strony łudząco podobnej do rządowego serwisu e-TOLL. Wystarczy podać dane i zapłacić kilka złotych. Tyle iż mandatu nie ma, a podanie danych karty może kosztować znacznie więcej. CERT Polska ostrzega przed nową falą oszustw.