Koncert Uwielbienia w Opolu. Przyszły całe rodziny

2 godzin temu

Na Koncert Uwielbienia 2026 w Opolu plac wypełnił się uczestnikami w różnym wieku. Od rodzin z dziećmi po seniorów. Teksty śpiewów były wyświetlane na telebimie, co pozwalało uczestniczyć wszystkim chętnym.

– Przyjechaliśmy do Winowa, bo w dniu Bożego Ciała chcemy być bliżej Pana – mówi Adam Rak. – Razem z żoną Agnieszką i dziećmi, Antonim i Pawłem byliśmy razem na procesji. Teraz jesteśmy tu. Zabraliśmy też naszych młodych przyjaciół. Jeszcze kiedy mieszkałem we Wrocławiu podobna wspólnota – Hallejuja – tam funkcjonowała i śpiewałem w tym chórze. To jest dobre dopełnienie procesji. Tam byliśmy wspólnotą i tu też chcemy nią być.

– Przygotowaliśmy ucztę duchową, chcemy uwielbiać Jezusa – mówi Anna Borowicz, liderka Wspólnoty Dawid. – Chcemy przez śpiew ogłaszać, iż on jest Królem i Panem. Chcemy, żeby On był w centrum, bo to jest Jego święto. Wierzymy, iż osoby, które przyjechały do Winowa, będą się modlić razem z nami. Do Ducha Świętego, bo bez Niego nic nie może się odbyć. Będziemy też prosić Ojca o błogosławieństwo.

Koncert Uwielbienia 2026 w Opolu. To wydarzenie ma kilkanaście lat tradycji

Do Wspólnoty Dawid należy kilkadziesiąt osób. Także małżeństwa z dziećmi. Spotykają się na próbach w piątki w kościele w Opolu-Sławicach. Śpiewają w różnych parafiach, tam gdzie zostaną zaproszeni. Także po to, by uczyć modlitwy uwielbienia.

Koncert Uwielbienia 2026 to nie nowość, to inicjatywa, która w Opolu jest kontynuowana od kilkunastu lat. Pomysłodawcą tej formy modlitwy był przed laty Jan Budziaszek, były perkusista zespołu „Skaldowie”, który zainaugurował Koncerty Uwielbienia w Rzeszowie na Osiedlu Sybiraków. Po pandemii takie wieczory modlitewne realizowane są też w innych miejscach w województwie opolskim.

– Wielu z nas było dzisiaj na procesji, ale to wieczorne uwielbienie jest potrzebne, by także tradycyjne formy, jak procesja ze śpiewem tradycyjnych pieśni umieć przeżywać z głębokim nastawieniem – mówi ks. Mateusz Buczma, proboszcz w Opolu-Sławicach i duszpasterz Wspólnoty Dawid. – Bo można ten dzień przeżyć także na zasadzie folkloru i festynu, w czasie którego kwiatki się sypią, dzieci dzwonią dzwonkami itd. Chcemy by wieczorne uwielbienie pomogło skupić się na istocie tego święta – uwielbieniu Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału