Koniec darmowej gotówki? Bankomaty stają się pułapką. Od lutego każda wizyta przy „ścianie płaczu” może słono kosztować

2 godzin temu

Myślałeś, iż dostęp do własnych pieniędzy to Twoje niezbywalne, darmowe prawo? Rzeczywistość lutego 2026 roku brutalnie weryfikuje to przekonanie. Cicha rewolucja, która właśnie przetacza się przez system bankowy, sprawi, iż za chwilę z sentymentem będziemy wspominać czasy, gdy „bankomat na każdym rogu” był udogodnieniem, a nie luksusem. Giganci płatniczy zmienili zasady gry, a banki – chcąc ratować swoje wyniki finansowe – przerzucają gigantyczne koszty na klientów. Sprawdź, jak nie dać się ograbić z prowizji przy wypłacie 100 złotych.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce

Hybrydowy drenaż portfela. O co chodzi w zmianach?

Do tej pory system rozliczeń między bankami a operatorami bankomatów (takimi jak Euronet czy Planet Cash) był stosunkowo prosty i opierał się na stałych stawkach. To jednak przeszłość. Decyzją organizacji płatniczych, takich jak Visa i Mastercard, w Polsce wprowadzono nowy model rozliczeń, który eksperci nazywają „hybrydowym”.

Na czym polega haczyk? Opłata interchange (którą Twój bank płaci właścicielowi bankomatu) nie jest już tylko stałą kwotą. Teraz składa się z dwóch elementów:

Opłaty stałej (np. w przypadku Visy to 1,20 zł).

Prowizji procentowej od wypłacanej kwoty (0,17% dla Visy i 0,18% dla Mastercard).

Dla przeciętnego klienta brzmi to jak techniczny bełkot, ale skutki są drastyczne. Wypłata 1000 zł z „obcego” bankomatu, która jeszcze niedawno kosztowała system bankowy około 1,30–1,70 zł, teraz kosztuje blisko 3,00 zł. To wzrost o ponad 100 procent! Banki nie zamierzają dokładać do interesu, dlatego aktualizują Tabele Opłat i Prowizji (TOiP) w ekspresowym tempie.

Era „bankomatowych pustyń”. Maszyny znikną z ulic?

Operatorzy niezależni, tacy jak Euronet, od lat narzekali na nierentowność biznesu. Rosnące koszty prądu, serwisu, konwojowania gotówki i czynszów sprawiły, iż utrzymanie maszyn w mniejszych miejscowościach przestało się opłacać. Nowy system opłat ma im to zrekompensować, ale kij ma dwa końce.

Jeśli banki wprowadzą zaporowe prowizje dla klientów (np. 5 zł lub 10 zł za wypłatę z obcej sieci), Polacy przestaną z nich korzystać. Spadek liczby transakcji może doprowadzić do masowej likwidacji urządzeń. Scenariusz, w którym w małym mieście nie ma ani jednego czynnego bankomatu, staje się realny w 2026 roku bardziej niż kiedykolwiek.

Ranking opłat. Ile zapłacisz w swoim banku?

Sytuacja jest dynamiczna, a banki różnicują opłaty w zależności od rodzaju konta. Poniżej prezentujemy orientacyjne zestawienie, jak mogą wyglądać koszty w najpopularniejszych instytucjach po wprowadzeniu zmian (dane szacunkowe na luty 2026 r., mogą zależeć od konkretnego pakietu):

Bank Bankomaty własne / Sieć partnerska Bankomaty obce (Euronet, Planet Cash) Wypłata BLIK
PKO BP 0 zł 10 zł (lub 0 zł za dopłatą abonamentową) 0 zł
Pekao SA 0 zł 2,3% (min. 5 zł) 0 zł (wybrane maszyny)
Santander 0 zł 5-7 zł (zależnie od konta) 0 zł
mBank 0 zł (powyżej 300 zł) 5 zł (poniżej 300 zł) / 0 zł (powyżej 300 zł)* 0 zł
ING 0 zł (i Planet Cash) 10 zł (pierwsza w miesiącu 0 zł) 0 zł

*Uwaga: Wiele banków wprowadza dolne limity wypłat (np. brak opłaty tylko przy wypłacie powyżej 100/300 zł), aby uniknąć kosztów obsługi małych transakcji.

Gotówka towarem luksusowym. Jak ominąć system?

Banki wyraźnie dają do zrozumienia: „płać kartą, a gotówki używaj tylko w ostateczności”. jeżeli jednak potrzebujesz fizycznego pieniądza, musisz zmienić swoje nawyki, by nie płacić „frycowego”.

Co to oznacza dla Ciebie? Poradnik przetrwania

Zmiany są nieodwracalne, ale możesz chronić swój portfel. Oto 3 żelazne zasady na 2026 rok:

1. Przeprosić się z BLIK-iem: Wypłaty kodem BLIK w wielu bankach przez cały czas pozostają darmowe choćby w obcych bankomatach. Sprawdź to w swojej tabeli opłat.

2. Cashback w sklepie: Płacąc kartą za zakupy w Żabce, Biedronce czy na stacji Orlen, możesz wypłacić drobne kwoty (zazwyczaj do 1000 zł) przy kasie. Często jest to usługa darmowa lub kosztuje grosze (np. 1-2 zł).

3. Planuj wypłaty: Zamiast wypłacać 5 razy po 50 zł (co może kosztować Cię łącznie 25 zł prowizji!), wypłać raz a dobrze kwotę 300 zł lub 500 zł. Unikniesz opłat za „małe kwoty” stosowanych np. przez mBank.

Podstawa prawna

1. Ustawa z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 30):

Idź do oryginalnego materiału